Connect
To Top

All-in-One – czy to ma sens?

Komputery typu All-in-One to bardzo ciekawy sprzęt, szczególnie dla osób, które lubią estetykę, a najważniejsze nie mają miejsca na klasyczną skrzynkę. AiO to również bardzo ciekawa alternatywa klasycznego PC’ta nie tylko w domu, ale i w biurze. Do naszej redakcji dotarł ASUS ET2321, czyli bardzo ciekawy All-in-One, który na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo ciekawym komputerem nie tylko jeśli chodzi o parametry, lecz także o wygląd. Czy nasza intuicja nas nie zawiodła? Sprawdźmy to!

 

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

AiO firmy ASUS bardzo przypadł nam do gustu. Bohater testu posiada duży, 23-calowy ekran z błyszczącą matrycą. Ramka jak i sam ekran pokryty jest szkłem, przez co optycznie powiększa matrycę. Jak dobrze pamiętacie, jesteśmy przeciwnikami błyszczących matryc, jednak o niej powiemy trochę później. Teraz zajmijmy się wyglądem zewnętrznym ET2321. Oczywiście w tym przypadku mamy do czynienia z ekranem dotykowym, czego również jesteśmy przeciwnikiem w przypadku komputerów – zarówno tych mobilnych, jak i AiO. Redaktorowi testującemu produkt ASUSa wcale nie podobał się cały ekran z odbitymi palcami, dlatego unikał jak ognia „ręcznego klikania w ikonki” po monitorze.

 

Product Image

Trzeba przyznać, że ten komputer będzie świetnie wyglądał zarówno na biurku prezesa, jak również w salonie. Jego elegancja jest tak ogromna, że chyba nie było osoby odwiedzającej naszą redakcję, która nie zwróciła uwagi na sprzęt.

Komputer utrzymuje się na bardzo stabilnej i ciężkiej zarazem podstawce, która imituje szczotkowane aluminium, podobnie wygląda boczna część ramki. Klawiatura i myszka wykonane są z trochę gorszej jakości materiału, jednak mimo wszystko korzystanie z urządzeń wskazujących jest przyjemne. Mieliśmy trochę uwag do rozmieszczenia układu klawiatury (otrzymaliśmy wersję ze zmienionym układem). Spacja była wysunięta za bardzo w prawą stronę co powodowało spory stan irytacji u redaktora testującego. Skok klawiszy był poprawny, gdyby nie przesunięta spacja, wszystko byłoby OK.

Wracając do monitora, a co za tym idzie całego komputera. Pomimo tego, że wszystko umieszczone jest tuż za matrycą, komputer ten jest bardzo cienki, co nas mocno zdziwiło, ponieważ znalazł się tutaj także napęd DVD! W prawym dolnym rogu (patrząc na AiO od przodu) znajdziemy przycisk do włączenia komputera, a także przyciski do zmiany ustawień ekranu. W lewym dolnym rogu producent umieścił port USB typu 3.0, gniazdo kart pamięci, gniazdo słuchawkowe oraz mikrofonowe.

Tył bardzo przypominał nam ten znany z iMac, czyli produktu firmy Apple. Szereg gniazd wygląda bardzo elegancko. Ich rozmieszczenie jest poprawne, nie ma mowy o problemach podczas podłączania poszczególnych gniazd. Jakie porty producent zainstalował w swoim All-in-One? Znajdziemy tam złącze anteny (do oglądania telewizji rzecz jasna), gniazdo ładowarki (komputer ma zewnętrzną ładowarkę), port LAN RJ-45, wejście oraz wyjście HDMI, trzy porty USB 3.0 oraz dwa porty USB 2.0. Znajdziemy tam także gniazdo do podłączenia osobnego, opcjonalnego subwoofera. Uważamy, że w sumie sześć portów USB jest w zupełności wystarczającą opcją. Należy także pamiętać, że jeśli zamierzamy korzystać z dołączonej klawiatury oraz myszki, będziemy musieli zarezerwować jeden z portów dla nadajnika, który bezprzewodowo będzie łączył urządzenia wskazujące z komputerem.

 

 

KLAWIATURA, MYSZ, DOTYK

Producent chwali się 10-punktową technologią dotyku w swoim produkcie. Redaktor testujący osobiście niechętnie używał tej technologii, głównie z powodu dużej ilości „zostawianych palców” na ekranie komputera. Jeśli jednak pominąć estetykę to trzeba przyznać, że 10-punktowy dotyk pojemnościowy jest bardzo dobry. Z łatwością przesuwaliśmy, powiększaliśmy, obracaliśmy różne obrazy. Przewijaliśmy także strony bez najmniejszego problemu. W praktyce jednak sięganie do ekranu trochę oddalonego od naszych oczu (nie będziemy przecież używać 23-calowego ekranu w odległości około 15 cm od naszej głowy) było niezbyt komfortowe, ale cóż – kto co lubi.

Product Image

Nie chcemy dużo wypowiadać się na temat klawiatury, ponieważ otrzymaliśmy produkt, który nie powinien być wypuszczony na polski rynek (zapewne taki po prostu był sampel testowy). Z powodu zbyt wysuniętej spacji w prawą stronę, pisanie polskich znaków było bardzo uciążliwe, wręcz irytujące. Jeśli jednak chodzi o rozmieszczenie klawiszy, było ono poprawne. Płytki poszczególnych przycisków były bardzo miłe w dotyku, można powiedzieć, że tworzenie kolejnych tekstów było wygodne. Skok klawiszy był bardzo dobry, aczkolwiek jeśli mielibyśmy się doszukiwać na siłę wad, to mógłby być trochę niższy, co zaowocowałoby cichszą pracą klawiatury. Nie jest jednak źle.

http://www.asus.com/websites/global/products/G8SdgN3qWrBTU6Nu/img/audio-pic.png

W przypadku myszki, również jeśli mielibyśmy użyć jednego słowa do jej opisania byłby to zapewne wyraz: poprawna. Po prostu, poprawna – nie brakowało jej niczego podczas codziennej pracy – ot standardowa myszka dla pracownika biurowego, czy niewymagającego użytkownika domowego. Dla gracza raczej nie będzie to dobry produkt, ponieważ jest ona trochę za mała, aby pewnie trzymać ją w całej dłoni, jednak uważamy, że do codziennej pracy z aplikacjami biurowymi, czy przeglądania stron www jest ona zdecydowanie dobra.

 

 

WYDAJNOŚĆ

Testowany przez nas komputer był wyposażony w procesor firmy Intel, model Core i5-4200U, kartę graficzną NVIDIA GeForce GT740M oraz 6 GB pamięci RAM typu DDR3. Oczywiście w celu oszczędzania energii komputer wyposażony jest także w zintegrowaną kartę graficzną Intel. Szkoda, że producent nie dołączył do wszystkich modeli dysków SSD. Jak wyglądała praca z AiO w praktyce? Krótko mówiąc – rewelacja! Sprzęt jako komputer biurowy jest świetny, obraz na ekranie IPS był bardzo wyraźny, szybkość działania poszczególnych aplikacji, nawet takich jak Photoshop, czy After Effects. Jeśli chodzi o gry, zainstalowaliśmy jedynie FIFĘ 14. Przy maksymalnych ustawieniach od czasu do czasu zauważaliśmy kilkosekundowe klatkowanie, jednak nie było ono uciążliwe. Poniżej przedstawiamy wykresy z benchmarków.

 

 

PODSUMOWANIE

Zapewne po przeczytaniu tej recenzji niejedna osoba powie – sponsorowany artykuł na 100%. Tak jednak nie jest. Sprzęt ten jest wykonany bardzo dobrze, można śmiało powiedzieć, że tak jest w każdym detalu. Oczywiście błyszcząca matryca jak zwykle jest jednym, wielkim (w tym przypadku 23-calowym) lustrem, jednak do tego się już przyzwyczailiśmy i jeśli dobrze zaciemnimy pomieszczenie to otrzymamy idealny obraz. Komputer pracował bardzo dobrze – zarówno jeśli chodzi o aplikację biurowe jak i multimedialne (odtwarzanie filmów Full HD, gry mniej wymagające itd.). Cena do najniższych nie należy, jednak jest adekwatna do tego, co otrzymujemy.

More in Komputery