Connect
To Top

be quiet! Pure Power L8 500W

Be quiet! jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek wśród coolerów cpu, wentylatorów i zasilaczy. Kilka miesięcy temu producent postanowił odświeżyć serię Pure Power, która przeznaczona jest przede wszystkim dla mniej wymagających klientów i dodał do swojej oferty zasilacze z nie-modularnym okablowaniem, co w efekcie ma obniżyć końcową cenę. W dzisiejszej recenzji przetestujemy model L8 500W z dwoma szynami 12V i certyfikatem 80+ Bronze. Zapraszamy!

 

Zasilacz został zapakowany w eleganckie, czarne pudełko na którym znajdziemy podstawowe informacje o zasilaczu, długością przewodów oraz jego wymiarami. Wewnątrz znajdziemy dobrze zabezpieczony zasilacz za pomocą folii bąbelkowej oraz kawałków kartonu, który oddziela sprzęt od kabla zasilającego, 4 opasek zaciskowych, instrukcji obsługi oraz 4 śrubek, które służą do montażu zasilacza wewnątrz komputera.

 

Oprócz testowanej 500 watowej jednostki w serii L8 znajdziemy jeszcze zasilacze o mocy:

  • 700W
  • 600W
  • 500W
  • 400W
  • 350W
  • 300W

a także starsze, modularne odpowiedniki:

  • 730W CM
  • 630W CM
  • 530W CM
  • 430W CM

Obudowa Be quiet! Pure Power L8 została pomalowana ciemnym, matowym lakierem. Na górze zasilacza zainstalowana 120mm wentylator z łożyskiem typu Rifle, nad którym znajdziemy bardzo elegancki grill.

Z przodu zasilacza znajduję się kratka wentylacyjna o strukturze plastra miodu, złącze dla kabla zasilającego oraz włącznik/wyłącznik.

Po przeciwnej stronie niestety nie znajdziemy złącz dla modularnego okablowania, wszystkie przewody wychodzą z jednego miejsca, pod którym znajdziemy miniaturową kratkę wentylacyjną.

Z lewej strony znajdziemy wypukłe logo be quiet!, natomiast po prawej tabliczkę znamionową wraz z bardzo małym certyfikatem 80+ Bronze.

Także i w tej serii producent zaoszczędził na oplocie – przede wszystkim jest zbyt luźny i prześwituje.

 

 

Specyfikacja

Wymiary zasilacza wynoszą odpowiednio 150 x 150 x 86mm, a waga niecałe 2kg.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pewnego wachlarzu zabezpieczeń:

  • OCP zabezpieczenie nadmiarowo-pradowe
  • OVP zabezpieczenie nadmiarowo-napieciowe
  • UVP zbezpieczenie niedomiarowo-napieciowe
  • SCP zabezpieczenie zwarciowe
  • OTP zabezpieczenie temperaturowe
  • OPP zabezpieczenie przeciazeniowe

Jak już wcześniej wspominaliśmy sprawność zasilacza została potwierdzona certyfikatem 80+ Bronze, co w dłuższym okresie czasu może przyczynić się do obniżenia rachunków za prąd. Testowana jednostka wyposażona jest w dwie oddzielne linie 12V: maksymalne natężenie pierwszej wynosi 28A, zaś drugiej 20A. Łączne, maksymalne obciążenie na linii 12V wynosi 456W.Oczywiście także i w tym modelu producent potwierdził zgodność z najnowszymi stanami procesorów Intel: C6/C7.

Długość przewodów również jest przyzwoita:

  • ATX 20+4 pin – 45cm
  • 4+4 pin EPS 12 V – 55 cm
  • 2 x 6+ 2 pin PCIe – 50cm
  • 3 x SATA – 45cm + 15cm
  • 3 x SATA – 45cm+ 15cm + 15cm
  • 1 x HDD – 75cm + 1x FDD 90cm
  • 3x HDD – 45cm + 15cm + 15cm Ilość wtyczek na tle konkurencji wygląda nienajgorzej, choć przydałaby się co najmniej jedna dodatkowa wtyczka SATA. Także elastyczność przewodów nie budzi zastrzeżeń – bez problemu można je wygiąć, aby w łatwy sposób podłączyć np. złącze EPS.

 

 

Wnętrze

Aby dostać się do wnętrza zasilacza należy odkręcić 5 śrubek: 4 na górze i jedną, która została oplombowana z boku zasilacza.

Początkowy etap filtrowania rozpoczyna się od jednego kondensatora X, dwóch Y oraz jednej cewki. Wszystkie te elementy zostały umieszczone na dodatkowej płytce drukowanej tuż za złączem zasilającym.

 

Dalej już na głównej płytce znajdziemy kolejny kondensator X, dwa Y, dwa dławiki oraz warzystor.

 

Za filtrację wysokoprądową odpowiada kondensator firmy Teapo 400V, który może pracować w temperaturze do 85C o pojemności 270µF. Pozostałe kondesatory zostały wykonane również przez ta sama firmę i moga pracować w temperaturze do 105C.

 

 

 

Platforma testowa

 

Płyta główna ASRock 970 PRO 3
Procesor AMD Phenom II x4 955
Pamięci RAM Corsair Vengeance 8GB 1600MHz
Dysk WD Blue 500GB
Karta graficzna Gigabyte Radeon HD 6850
Zasilacz Be quiet! Pure Power L8 500W
Obudowa Corsair 200r
System Windows 8.1 Pro

 

Podczas testów używaliśmy sterownika graficznego Catalyst w wersji 13.10.

 

 

Testy napięć

Testy napięć 3,3V 5V i 12V przeprowadzaliśmy w stanach:

idle – podczas tego testu została uruchomia przeglądarka chrome z 5-cioma zakładkami

stress – platforma testowa została obciążona programem Prime95 w trybie large FFTs oraz programem OCCT 4.4 w trybie GPU 3D

Każdy test trwał dokładnie pół godziny i po tym czasie mierzyliśmy napięcia i temperaturę wydmuchiwanego powietrza przez zasilacz. Napięcie 3,3V mierzyliśmy w wtyczce ATX 20/+4 pin (pomarańczowy przewód), napięcie 5V we wtyczce MOLEX (czerwony przewód) oraz 12V (żółty przewód) we wtyczce MOLEX i PCIe.

Poniżej przedstawiamy normę ATX 2.3 (dopuszczalne odchylenia napięć)

Napięcie

Tolerancja

Minimalne napięcie

Maksymalne napięcie

12V

± 5%

11,4 V

12,6 V

5V

± 5%

4,75 V

5,25 V

3,3V

± 5%

3,14 V

3,46 V

 

 

W spoczynku jak i stresie zasilacz bardzo dobrze radzi sobie z napięciami 3,3V i 5V, odchylenia od normy ATX 2.3 są bardzo małe i na pewno nie wpłyną na negatywną pracę komputera.

Przyszedł czas na najważniejsze testy – pomiar napięcia na linii 12V. To właśnie ta linia odpowiada za większość podzespołów zamontowanych w naszym PC.

 

Także i w tym wypadku zasilacz poradził sobie bardzo dobrze.

Temperatury panujące w zasilaczu są przyzwoite i podczas obciążenia są najniższe z całej stawki.

 

Pobór prądu w trybie stand by to tylko 0,19W również i w tym wypadku jest to najlepszy wynik.

 

 

Podsumowanie

Zasilacz bez wątpienia jest wart swojej ceny, a to za sprawą bardzo cichego wentylatora, bardzo dobrej regulacji napięć a także jakości wykonania. Pomimo zrezygnowania z modularnego okablowania, jest to nadal bardzo ciekawa propozycja dla osób, które potrzebują cichego i niezawodnego zasilacza. Także cena jest dość przystępna – za 500W jednostkę przyjdzie nam zapłacić tylko 230zł.

 

Plusy

  • stabilne napięcia
  • sprawność 80+ Bronze
  • jakość wykonania
  • cicha praca

 

Minusy

  • brak

 

 

Cena: 230zł

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × five =

be quiet Pure Power L8 500W

Be quiet! jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek wśród  coolerów cpu, wentylatorów i zasilaczy. Kilka miesięcy temu producent postanowił odświeżyć serię Pure Power, która przeznaczona jest przede wszystkim dla mniej wymagających klientów i dodał do swojej oferty zasilacze z nie modularnym okablowaniem, co w efekcie ma obniżyć końcową cenę. W dzisiejszej recenzji przetestujemy model L8 500W z dwoma szynami 12V i certyfikatem 80+ Bronze.

 

 

Zasilacz został zapakowany w eleganckie, czarne pudełko na którym znajdziemy podstawowe informacje o zasilaczu, długością przewodów oraz jego wymiarami. Wewnątrz znajdziemy dobrze zabezpieczony zasilacz za pomocą folii bąbelkowej oraz kawałków kartonu, który oddziela sprzęt od kabla zasilającego, 4 opasek zaciskowych, instrukcji obsługi oraz 4 śrubek, które służą do montażu zasilacza wewnątrz komputera.

 

Obudowa Be quiet! Pure Power L8 została pomalowana ciemnym, matowym lakierem. Na górze zasilacza zainstalowana 120mm wentylator z łożyskiem typu Rifle, nad którym znajdziemy bardzo elegancki grill.

 

Z przodu zasilacza znajduję się kratka wentylacyjna o strukturze plastra miodu, złącze dla kabla zasilającego oraz włącznik/wyłącznik.

 

Po przeciwnej stronie niestety nie znajdziemy złącz dla modularnego okablowania, wszystkie przewody wychodzą z jednego miejsca, pod którym znajdziemy miniaturową kratkę wentylacyjną.

Z lewej strony znajdziemy wypukłe logo be quiet!, natomiast po prawej tabliczkę znamionową  wraz z bardzo małym certyfikatem 80+ Bronze.

Także i w tej serii producent zaoszczędził na oplocie – przede wszystkim jest zbyt luźny i prześwituje.

 

Specyfikacja

 

Wymiary zasilacza wynoszą odpowiednio 150 x 150 x 86mm, a waga niecałe 2kg.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pewnego wachlarzu zabezpieczeń:

  • OCP zabezpieczenie nadmiarowo-pradowe

  • OVP zabezpieczenie nadmiarowo-napieciowe

  • UVP zbezpieczenie niedomiarowo-napieciowe

  • SCP zabezpieczenie zwarciowe

  • OTP zabezpieczenie temperaturowe

  • OPP zabezpieczenie przeciazeniowe

Jak już wcześniej wspominaliśmy sprawność zasilacza została potwierdzona certyfikatem 80+ Bronze, co w dłuższym okresie czasu może przyczynić się do obniżenia rachunków za prąd. Testowana jednostka wyposażona jest w dwie oddzielne linie 12V: maksymalne natężenie pierwszej wynosi 28A, zaś drugiej 20A. Łączne, maksymalne obciążenie na linii 12V wynosi 456W.Oczywiście także i w tym modelu producent potwierdził zgodność z najnowszymi stanami procesorów Intel: C6/C7.

Długość przewodów również jest przyzwoita:

  • ATX 20+4 pin – 45cm

  • 4+4 pin EPS 12 V – 55 cm

  • 2 x 6+ 2 pin PCIe – 50cm

  • 3 x SATA – 45cm + 15cm

  • 3 x SATA – 45cm+ 15cm + 15cm

  • 1 x HDD – 75cm + 1x FDD 90cm

  • 3x HDD – 45cm + 15cm + 15cm

     

    Ilość wtyczek na tle konkurencji wygląda nienajgorzej, choć przydałaby się co najmniej jedna dodatkowa wtyczka SATA. Także elastyczność przewodów nie budzi zastrzeżeń – bez problemu można je wygiąć, aby w łatwy sposób podłączyć np. złącze EPS.

     

     

Wnętrze

 

xyz

Platforma testowa

 

Płyta główna

ASRock 970 PRO 3

Procesor

AMD Phenom II x4 955

Pamięci RAM

Corsair Vengeance 8GB 1600MHz

Dysk

WD Blue 500GB

Karta graficzna

Gigabyte Radeon HD 6850

Zasilacz

Be quiet Puer Power L8 500W

Obudowa

Corsair 200r

System

Windows 8.1 Pro

 

Podczas testów używaliśmy sterownika graficznego w wersji 13.10.

Testy napięć

Testy napięć 3,3V 5V i 12V przeprowadzaliśmy w stanach:

idle – podczas tego testu została uruchomia przeglądarka chrome z 5-cioma zakładkami

stress – platforma testowa została obciążona programem Prime95 w trybie large FFTs oraz programem OCCT 4.4 w trybie GPU 3D

Każdy test trwał dokładnie pół godziny i po tym czasie mierzyliśmy napięcia i temperaturę wydmuchiwanego powietrza przez zasilacz. Napięcie 3,3V mierzyliśmy w wtyczce ATX 20/+4 pin (pomarańczowy przewód), napięcie 5V we wtyczce MOLEX (czerwony przewód) oraz 12V (żółty przewód) we wtyczce MOLEX, PCIe oraz wtyczce 4/8pin 12V.

Poniżej przedstawiamy normę ATX 2.3 (dopuszczalne odchylenia napięć)

Napięcie

Tolerancja

Minimalne

 napięcie

Maksymalne napięcie

12V

± 5%

11,4 V 

12,6 V 

5V

± 5%

4,75 V

5,25 V

3,3V

± 5%

3,14 V

3,46 V

 

 

W spoczynku jak i stresie zasilacz bardzo dobrze radzi sobie z napięciami 3,3V i 5V, odchylenia od normy ATX 2.3 są bardzo małe i na pewno nie wpłyną na negatywną pracę komputera.

Przyszedł czas na najważniejsze testy – pomiar napięcia na linii 12V. To właśnie ona odpowiada za większość podzespołów zamontowanych w naszym PC.

 

 

Także i w tym wypadku zasilacz poradził sobie bardzo dobrze.

Temperatury panujące w zasilaczu są przyzwoite i podczas obciążenia są najniższe z całej stawki.

 

 

Pobór prądu w trybie stand by to tylko 0,19W również i w tym wypadku jest to najlepszy wynik.

 

 

Podsumowanie

 

Zasilacz bez wątpienia jest wart swojej ceny, a to za sprawą bardzo cichego wentylatora, bardzo dobrej regulacji napięć a także jakości wykonania. Pomimo zrezygnowania z modularnego okablowania, jest to nadal bardzo ciekawa propozycja dla osób, które potrzebują cichego i niezawodnego zasilacza. Także cena jest dość przystępna – za 500W jednostkę przyjdzie nam zapłacić tylko 230zł.

 

Plusy

  • stabilne napięcia
  • sprawność 80+ Bronze
  • jakość wykonania
  • cicha praca

 

Minusy

  • brak

 

Cena: 230zł

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eight + 13 =

More in Zasilacze

%d bloggers like this: