Connect
To Top

FIFA 17 PC – recenzja kolejnej odsłony serii

Kolejna część serii wprowadza sporo zmian. Zarówno tych wizualnych za sprawą silnika znanego choćby z Battlefield jak i technicznych. Premiera FIFA 17 odbyła się już dwa miesiące temu dlatego możemy na spokojnie przekazać Wam informacje, czy gra rzeczywiście jest godna uwagi.

Nowy silnik, nowe wrażenia wizualne

Obecnie firmy korzystają z silników, na których tworzy się np. w przypadku bohatera recenzji zarówno gry sportowe jak i strzelanki. Co ciekawe, nikogo to nie dziwi, ponieważ FIFA 17 to nie pierwszy tego typu przypadek.

Najnowsza produkcja EA nie tylko może, ale wręcz musi się podobać. Nawet tym najbardziej wymagającym graczom. Pamiętacie jak kiedyś piłkarze wyglądali wręcz komicznie biegając po boisku? Co prawda w 16-tce problem ten w pewnym stopniu został usunięty, jednak dopiero najnowsza gra jest wręcz rewolucją.

Silnik Frosbite znacznie usprawnił grę pod wieloma aspektami. Przede wszystkim piłka nie przenika przez piłkarzy. Gracze silniejsi z łatwością przepychają się pośród słabszych przeciwników. Ewidentnie widać, że ruchy są mocno zbliżone do tych znanych nam z prawdziwego życia. Zdarzają się pomyłki, podania nie zawsze trafiają do adresata – krótko mówiąc gra nie jest już tak przewidywalna jak poprzedniczki.

FIFA 17 wygląda obecnie naprawdę dobrze. Modele poszczególnych piłkarzy wyglądają świetnie, murawa jest precyzyjnie odwzorowana. Oczywiście to samo tyczy się również stadionów, które cieszą oko. Krótko mówiąc Forsbite wprowadza naprawdę sporo zmian. To duży plus najnowszej gry serii FIFA.

Fabuła w grze sportowej? Tak, poznajcie Alexa Huntera.

Nowością wprowadzoną do gry FIFA 17 jest tryb fabularny. Niestety nie jest on mocno rozbudowany. O co chodzi? Przede wszystkim o to, że „Droga do sławy” jest bardzo prostolinijna. Grać możemy tylko w ligach angielskich. Wadą (według nas) jest również to, że już od samego początku możemy wybrać praktycznie każdy klub, nawet tak duży jak Chelsea, Arsenal czy Manchester. Co prawda fabuła ma jakieś zwroty akcji typu wypożyczenie do klubu z niższej ligi, jednak prawdę mówiąc wydaje nam się, że niewielu graczy uruchomi tryb fabularny po raz drugi.

Historia jest już pewnie większości z Was znana, jednak w skrócie ją przypomnimy. W grze wcielamy się w młodego chłopaka z aspiracjami – Alexa Huntera. Bohater ma problemy rodzinne, jego idolem jest dziadek, który kiedyś tez kopał piłkę. Najlepszy przyjaciel okazuje się być bardzo dwulicowy, a menedżer – cóż, sami musicie zobaczyć.

Dialogi pozwalają nam na możliwość wyboru jednej z trzech opcji. Alex może być zrównoważony, lub porywczy. Uważamy jednak, że są one zdecydowanie zbyt dokładnie opisane. Przez to tracimy na zaskoczeniu przy zwrotach akcji.

Poszczególne spotkania są bardzo zbliżone do tych znanych z poprzednich edycji FIFA. Również w FIFA 17 możemy wybrać opcję sterowania – zarówno jednego gracza jak i całego zespołu. O ile granie naszym bohaterem jest przecież całym sensem „Drogi do chwały” o tyle jest ono bardzo skomplikowane. Nasi koledzy z drużyny nie pomagają nam w rozegraniu dobrego meczu, a więc trzeba się mocno napocić jeśli chcemy uzyskać dobre noty.

Co jeszcze nowego zobaczymy w FIFA 17?

Duże zmiany przeszedł tryb stałych fragmentów. Trzeba wręcz przyznać, że jest to rewolucja. Niestety nie do końca można ją uznać za zaletę. Podczas wykonywania rzutów wolnych i rożnych pojawia się celownik, który wręcz perfekcyjnie pokazuje nam gdzie poleci piłka. Jeśli dołączymy do tego możliwość przejęcia kontroli nad konkretnym zawodnikiem jeszcze przed wykonaniem dośrodkowania będziemy mieli bardzo duże prawdopodobieństwo zagrożenia (bardzo łatwego) na bramkę rywali.

Znaczną irytację można przeżywać podczas strzelania karnych. O ile w 16-tce było to wręcz banalne o tyle w najnowszej odsłonie precyzyjne wykonanie rzutu karnego to nie lada wyczyn. Obecnie im mocniej wychylimy analog (a rozumiemy, że większość z Was gra używając pada) tym dalej i wyżej od bramki poleci piłka. Podobnie wygląda również opcja zwiększenia siły kopnięcia. Im mocniejsza tym większe prawdopodobieństwo, że piłka wyleci w trybuny. Fajnym dodatkiem w przypadku stałych fragmentów gry jest opcja ustawienia zawodnika do nabiegu. W FIFA 17 gracz może sam zadecydować, czy piłkarz będzie wykonywał duży rozbieg, czy strzeli wręcz z miejsca.

Delikatne zmiany nie ominęły także jednego z najważniejszych elementów gry, czyli FIFA Ultimate Team. Pamiętacie stos piłkarzy, którzy nie nadają się do składu? Teraz możemy wymienić brązowe karty na srebrną paczkę. Uważamy, że to dobra opcja. Gra nadal umożliwia korzystanie z Draftu, są również nowe turnieje do których musimy się zakwalifikować.

Osoby, które korzystały z trybu menadżera również znajdą kilka zmian. Przede wszystkim będziemy musieli myśleć również o finansach oraz rozgłosie drużyny. W trybie menedżera dodano również cele długofalowe.

FIFA 17 to gra godna polecenia?

Tegoroczna edycja to nie tylko delikatne zmiany wizualne i aktualizacja składów. To także sporo nowości i usprawnień, które sprawią, że osoby, które kupią grę FIFA 17 będą miały jeszcze większą frajdę z rozgrywania kolejnych meczy.

Najnowsza odsłona jest znacznie lepsza pod względem fizyki. Gra jest mocno nieprzewidywalna, a o zdobyciu bramki często decyduje przypadek. Grając w FIFA 17 mieliśmy wrażenie jakbyśmy oglądali prawdziwy mecz co według nas jest naprawdę dużym sukcesem producenta.

Ostatecznie pomimo kilku niedociągnięć uważamy, że najnowsza odsłona jest grą godną uwagi. Wiele zmian sprawia, że gra się naprawdę przyjemnie. Co prawda EA chciało wprowadzić sporo zmian i nowości w 17-tce. Nie wszystkie można uznać za zaletę. Ważny jest jednak całokształt, a ten wypada naprawdę dobrze.

techon5-6

More in Gaming