Connect
To Top

FIFA 18 – ewolucja czy kosmetyczne zmiany?

FIFA 18 to kolejna odsłona znanej serii. Czy EA może pochwalić się zupełnie nową grą sportową, czy jest to kolejna produkcja z lekko zmodyfikowaną grafiką i zaktualizowanymi składami? Sprawdźmy to.

Powrót Alexa Huntera

Jeśli czytaliście recenzję poprzedniej edycji, tj. FIFA 17 mogliście dowiedzieć się, że EA dołączyło do gry tryb fabularny w którym wcielamy się w Alexa Huntera. W FIFA 18 powraca postać tego młodego piłkarza. Co ciekawe rozgrywki rozpoczynamy podczas wakacyjnego wyjazdu do Brazylii, gdzie rozgrywamy mecz na boisku pomiędzy blokami. To fajne nawiązanie do FIFA Street, której, trzeba przyznać bardzo nam brakuje. Fabuła w porównaniu do „siedemnastki” znacznie się rozkręca. Pojawiają się nowi bohaterzy tacy jak Cristiano Ronaldo czy Thierry Henry. Wątków jest zdecydowanie więcej, przez co ten tryb jest zdecydowanie ciekawszy. Oczywiście nie zdradzimy Wam szczegółów nt. tego jak potoczyła się kariera Alexa. Musicie się przekonać o tym osobiście, szczerze mówiąc – warto!

Zmiany w fizyce

Jeśli spodziewaliście się po FIFA 18 gry odwróconej o 180 stopni to raczej was zawiedziemy. Nic z tych rzeczy. Nie mniej jednak, można już nawet po demo, które jest bardzo okrojone zobaczyć, że w fizyce zmiany są zauważalne. Pierwszą nowością, którą można doświadczyć jest tak zwana idea Personality+. O co chodzi? Mowa o tak zwanych unikatowym zachowaniu zawodników z klasy światowej. Przykładowo Ronaldo będzie mógł łatwiej strzelić gola, aczkolwiek mocny obrońca będzie wręcz zawsze wygrywał pojedynki ze słabszymi napastnikami. Dotyczy to także dryblingu. W FIFA 18 zawodnicy szybko reagują na nasze polecenia, ci lepsi potrafią naprawdę „czarować”, a więc łatwiej mijać przeciwników. Płynność gry również wzrosła, a więc najnowsza odsłona jest zdecydowanie bardziej grywalna od poprzedniczki. Pozytywnie zaskakują zwykłe akcje w meczu. Żaden z piłkarzy nie jest idealny. Mogą się zdarzać błędy. Dlatego też czasami futbolówka nie trafi tam, gdzie powinna, czasami nasz gracz może popełnić jakąś wpadkę. Gra jest zdecydowanie trudniejsza, mniej przewidywalna. Fajnie działa nowy system zmian w trakcie meczu. Za pomocą jednego przycisku możemy zmienić zawodnika – według sugestii komputera. Możemy także samemu ustawić propozycje zmian, jeszcze przed meczem.

FIFA Ultimate Team

Tryb, który chyba jest najczęściej używany przez graczy to oczywiście FUT. Także i tutaj nie zabrakło zmian. Przede wszystkim w FIFA 18 mamy możliwość zakupu tzw. legend, czyli piłkarzy światowej klasy, którzy już zakończyli karierę. Oczywiście zdobycie takiej karty nie jest łatwe, aczkolwiek posiadanie takowej gwiazdy w zespole zwiększa prawdopodobieństwo naszej wygranej. OK, przede wszystkim chodzi o nasze umiejętności, ale chyba łatwiej strzelić wolnego Roberto Carlosem niż jakimś zawodnikiem np. z trzeciej ligi niemieckiej. Kolejną nowością jest tak zwany Squad Battles. W tym trybie rozgrywamy mecze offline z drużynami przygotowanymi przez innych graczy. Dzięki wygranym w takich rozgrywkach zdobywamy punkty, które co kilka dni wymieniane są na paczki i monety. Warto korzystać z tego trybu, aby zdobyć monety oraz zawodników.

Bądź gwiazdą lub najlepszym managerem, czyli tryb kariery

Jeśli nie chcemy grać z prawdziwymi przeciwnikami możemy wybrać tryb kariery w którym możemy wcielić się w jakiegoś zawodnika, stworzyć nowego, np. na swoje podobieństwo lub po prostu zostać managerem całego zespołu. Każda opcja daje nam sporo frajdy, aczkolwiek warto wybrać np. granie jednym zawodnikiem, aby po skończonej karierze rozpocząć kolejny etap – managera. Kariera nadal opiera się na realizacji powierzonych zadań, aczkolwiek nowością jest np. system transferowy, który odbywa się w czasie rzeczywistym. Podczas okienka może zawitać do nas agent, który będzie chciał podpisać kontrakt. Mało tego, EA w FIFA 18 dodała przerywniki filmowe dzięki czemu tryb ten zyskuje nieco na atrakcyjności.

Podsumowanie

Czy FIFA 18 to ewolucja? Przede wszystkim wydaje nam się, że z silnika Frostbite można wycisnąć jeszcze więcej, aby gra zyskała na większej szczegółowości. W grze zobaczymy ciekawe animacje zawodników, ma ona bardzo fajną atmosferę, sporo nowości, np. w trybie FUT. Trzeba przyznać, że jest o wiele lepsza od „siedemnastki”. Nie jest to „odgrzewany kotlet”. Producent posłuchał wielu wskazówek graczy i wprowadził je w życie. Trzeba przyznać, że jest to naprawdę obowiązkowa pozycja dla fanów gier związanych z piłką nożną. Czy jest to jednak gra idealna? Zdecydowanie nie. Przede wszystkim do szału doprowadza irytujący komentarz, który jest jeszcze gorszy niż w FIFA 17. Często powtarzające się dialogi, czasami wypowiadane bez sensu słowa. Nie brzmi to dobrze. Na szczęście muzyka w grze jest naprawdę fajna, aczkolwiek uważamy, że w 16 i 17 była delikatnie lepsza. Graliśmy w konkurenta, PES 18 podczas PGA 2017 i na pierwszy rzut oka produkcja EA wygrywa w tym pojedynku, dlatego też polecamy FIFA 18. Z pewnością nie będziecie nudzili się przy tej grze przez kolejny rok. Szczególnie, gdy będziecie aktywnie korzystali z trybu FUT lub grali ze znajomymi.

More in E-sport

  • Poznań Game Arena 2017 – byliśmy tam!

    Dwunasty już raz na terenie MTP zorganizowana została impreza dedykowana graczom. Dziesięć pawilonów, czterdzieści sześć tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i ponad...

    Daniel Laskowski9 października 2017
  • The Grand Finals 2016 – World of Tanks

    Trwa wielki turniej World of Tanks - światowy finał po raz trzeci organizowany w Polsce! Jesteśmy w Hali Torwar aby na...

    Daniel Laskowski9 kwietnia 2016