Connect
To Top

Internet Rzeczy – czy nasza lodówka jest bezpieczna?

Czy otwierając lodówkę, kiedykolwiek zastanawialiśmy się jaki produkt stoi za „słoikiem z ogórkami”? Biorąc pod uwagę tempo w jakim rozwija się Internet Rzeczy, może to być jedno z naszych najmniejszych zmartwień. Gospodarstwa domowe coraz częściej są ze sobą powiązane, najczęściej bez zgody właścicieli posesji. Co to dla nich oznacza? Z jednej strony komfort i wygodę, zaś z drugiej, poważne zagrożenia.

Cyberprzestępcy z baczną uwagą przyglądają się rozwojowi wypadków na rynku nowych technologii, a Internet Rzeczy należy do najgorętszych trendów. Hakerzy zyskują niepowtarzalną okazję, aby dotrzeć do najbardziej osobistej przestrzeni konsumentów. Tym bardziej, że współpraca urządzeń domowych to nie science-fiction. Już dwa lata temu Samsung kupił firmę SmartThings, specjalizującą się w produkcji kontrolerów umożliwiających współpracę pomiędzy rozmaitymi urządzeniami domowego użytku, które korzystają z różnych standardów komunikacyjnych. Ale czy można zaufać systemowi połączonych urządzeń domowych?

Mam poważne wątpliwości. Nasuwa się pytanie – jak zareaguje firma ubezpieczeniowa po pożarze w mieszkaniu, wywołanym przez hakera za pośrednictwem zdalnie włączonego żelazka czy kuchenki. Również zdalna regulacja termostatu może zamienić mieszkanie w saunę i wywindować rachunki za energię do horrendalnych rozmiarów. Takie przykłady można mnożyć niemal w nieskończoność. – wyjaśnia Robert Dziemianko z G DATA

 

Internet? 50 mld urządzeń podłączonych do sieci

Jeszcze do niedawna domowa automatyka wydawała się być czymś bardzo odległym. Tego typu rozwiązania dostępne były w sklepach dla pasjonatów elektroniki. Niemniej za oceanem zaczynają one z impetem wchodzić do głównego nurtu. Ilość urządzeń podłączony do Internetu rośnie w imponującym tempie. Według Cisco w 2020 roku do Internetu będzie podłączonych 50 mld urządzeń. Niewykluczone, że niebawem trudno będzie znaleźć nowoczesną pralkę bez modułu Wi-Fi. To sprawia, że ryzyko ataku na domowy sprzęt jest nieporównywalnie wyższe niż w przypadku komputerów.

Nie powinniśmy popełniać błędów sprzed lat, kiedy producenci traktowali bezpieczeństwo jako kwestię trzeciorzędną. Co gorsza, w przypadku Internetu Rzeczy pojawia się problem, że użytkownik może zostać skrzywdzony fizycznie. G DATA już wkrótce zaoferuje kilka nowych rozwiązań wychodzących na przeciw nowym potrzebom zmieniającego się świata. Obecnie rozwijamy produkty dla systemów Android. Windows, Linux i Mac OS, aby w przyszłości nie były furtką dla hakerów do przeprowadzania zdalnych ataków na inteligentne urządzenia – podsumowuje Robert Dziemianko z G DATA.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × 4 =

More in Informacje Prasowe

%d bloggers like this: