Connect
To Top

Plextor M6e 256 GB – test dysku SSD.

Dyski SSD są naprawdę bardzo przydatną rzeczą. Są to konstrukcje o niebo lepsze od dysków talerzowych. Nośnik półprzewodnikowy jest wydajniejszy, zajmuje mniej miejsca i jest bezgłośny, oprócz tego pobiera mniej energii elektrycznej, co ma szczególnie duże znaczenie w przypadku urządzeń mobilnych z wbudowanym akumulatorem. Warto jednak powiedzieć, że problemem tego typu dysków jest to, że większość z nich wykorzystuje interfejs SATA 6 Gb/s, a ten oferuje ograniczoną przepustowość i w zasadzie barierą nie do pokonania okazują się transfery rzędu 530 – 550 MB/s. Problem ten został rozwiązany przez firmę Plextor, która wydała dysk z interfejsem PCI-Express, które omija ograniczenia interfejsu SATA.

 

W dzisiejszej recenzji przetestujemy dla was dysk Plextor M6e, który występuje w trzech wersjach pojemnościowych 128 GB, 256 GB oraz 512 GB. My mieliśmy przyjemność testować wersję z 256 GB pamięci.

 

Dane techniczne dysku

Interfejs

PCI-Express 2.0 x2/M.2

Format

PCI-Express (HHHL)/M.2 2280

Pojemność

256 GB

Deklarowany odczyt maks.

770 MB/s

Deklarowany zapis maks.

580 MB/s

Deklarowany IOPS – odczyt

105 000

Deklarowany IOPS – zapis

100 000

Deklarowany pobór prądu

b.d.

Wytrzymałość

2,4 miliony godzin

Kontroler

Marvell 88SS9183

Kości pamięci

Toshiba 19 nm Toggle NAND

Pamięć podręczna

Hynix 512 MB DDR3

Wymiary

121,04 x 180,98 x 22,39 mm

Waga

72 g

Zastosowane technologie

TRIM, S.M.A.R.T., NCQ, AES 256, True Speed, True Protect

Gwarancja

5 lat

Cena

1000 zł

Opis dysku

Dysk Plextor M6e 256 GB łączy się z naszym komputerem za pomocą PCI-E. Cała ta konstrukcja składa się tak naprawdę z dwóch części. Jedną z nich jest niskoprofilowa płytka drukowana, pełniąca rolę adaptera PCI-Express – M.2 (z obsługą najpopularniejszych nośników typu 2260 i 2280). Warto zauważyć, że na śledziu producent postanowił umieścić trzy diody, informujące o zasilaniu (czerwona), ustanowionym połączeniu (zielona) i przesyłaniu danych (żółta). Drugą częścią jest sam dysk, który jest znacznie krótszy. Tak naprawdę jest to nośnik typu M.2 (2280), który można wyjąć z większego adaptera, ale jeśli skusimy się na taką operację musimy być świadomi utraty gwarancji dysku. Plextor M6e 256 GB korzysta z kontrolera Marvell 88SS9183, ośmiu kości 19 nm Toshiba Toggle NAND po 32 GB (łącznie zatem to daje 256 GB) oraz 512 MB pamięci podręcznej Hynix DDR3. Znajdziemy tutaj także autorskie oprogramowanie firmy Plextor, które pomaga w obsłudze dysku.

Warto powiedzieć, że twórcy tego urządzenia mówią, że jest ono w stanie osiągnąć maksymalną wydajność na poziomie 580 MB/s dla sekwencyjnego zapisu oraz 770 MB/s dla sekwencyjnego odczytu danych. Liczba operacji wejścia/wyjścia na sekundę sięga 100 000 IOPS przy losowym zapisie oraz 105 000 IOPS przy losowym odczycie próbki 4 KB. Tak więc nie jest trudno zauważyć, że osiągi te są znacznie wyższe od tego co widzielibyśmy w przypadku dysków z interfejsem STA. Oprócz tego dysk firmy Plextor wspiera standard AHCI, a więc nie wymaga instalacji dodatkowych sterowników co jest bardzo wygodne. Kolejną jego zaletą jest to, że może on pracować zarówno ze starszymi płytami głównymi z tradycyjnym BIOS-em, jak i nowszymi konstrukcjami bazującymi na UEFI. Warto jednak powiedzieć, że dysk mógłby wyglądać nieco lepiej, wystarczyłoby zmienić kolor płytki drukowanej i już byłoby o wiele lepiej.

 

Wykresy testów