Connect
To Top

Ravcore Goliath – goliat wśród obudów.

Czasy PC-tów, moddingu, podkręcania i podobnych tego typu rzeczy odchodzą powoli w niepamięć. Wolimy miniaturyzację, mobilność. Coraz częściej wybieramy konsole, porzucając duże komputery stacjonarne dla notebooków. Na szczęście są tacy producenci jak Ravcore, którzy nadal tworzą produkty dla PC-towców. Chociaż głównym nastawieniem tego producenta jest gaming to wydaje się nam, ze Goliath jest obudową, która zainteresuje także modderów. Sprawdźmy co oferuje testowany przez nas produkt.

Specyfikacja techniczna

Nazwa RAVCORE GOLIATH ATX COMPUTER CASE
Rodzaj BIG TOWER
Wymiary 565(L) / 230(W) / 617(H)
Kompatybilność E-ATX, ATX, MICRO-ATX
Ilość kieszeni HDD 7 (beznarzędziowe)
Panel główny HDD 2,5” / 3,5” , AUDIO , 2xUSB 2.0, 2xUSB 3.0
Waga 12 630 g

goliath_gallery_04

Ravcore Goliath pod lupą

Testowana przez nas obudowa jest produktem typu big tower. Co to oznacza? To, że mamy do czynienia z naprawdę ogromną skrzynką. Należy o tym pamiętać, ponieważ przez rozmiar możecie mieć problemy z umieszczeniem jej np. pod biurkiem. Dla niektórych duża obudowa będzie wadą, dla innych ogromną zaletą. Przede wszystkim największym atutem big tower-ów będzie to, że możemy wrzucić tam każdy rodzaj płyty głównej i nawet najdłuższe karty graficzne. Dodatkowo schowamy tam wodne chłodzenie, a przewody zasilacza będą schowane dzięki czemu nasz PC zyska znacznie na estetyce. To ważne, szczególnie przy Ravcore Goliath, ponieważ obudowa ta posiada boczny panel z plexi, dzięki czemu będziemy mogli podziwiać wnętrze naszego komputera. Tego typu rozwiązanie polubią modderzy – dzięki przeźroczystemu panelowi będą mogli pochwalić się podzespołami, które często są przerabiane. Dotyczy to także wnętrza – zazwyczaj bardzo efektownego.

Ravcore Goliath

Ravcore Goliath pod lupą

Przepływ powietrza to podstawa.

Samo chłodzenie, nawet bardzo wydajne nie poradzi sobie z odprowadzaniem ciepła generowanego przez podzespoły, jeśli nie będziemy mieli odpowiedniej cyrkulacji powietrza wewnątrz obudowy. Na szczęście producent pomyślał o tym umieszczając aż cztery wentylatory, które pomogą schłodzić poszczególne komponenty. Wentylatory zamontowane zostały na panelu przednim ( 1×200 mm LED ), panelu tylnym (1 x 140 mm), panelu górnym (1×200 mm LED) oraz na ścianie bocznej (1×200 mm). Dzięki temu o odpowiednie chłodzenie nie musimy się martwić. Dużym atutem jest także to, że wentylatory są bardzo ciche i wydajne, dlatego unikniemy inwestycji w często drogie produkty mające na celu sprawny przepływ powietrza wewnątrz obudowy.

Fani wodnego chłodzenia również będą zadowoleni z zakupu Ravcore Goliath. Dlaczego? Przede wszystkim za sprawą pięciu otworów, dedykowanych do skutecznego przeprowadzenia systemu chłodzenia przez poszczególne elementy konstrukcyjne obudowy.

Porównanie - dane producenta

Porównanie – dane producenta

Rozbudowany panel górny

Producent pomyślał o wygodzie użytkowników tworząc na górnej części obudowy panel na którym znajdziemy: HD audio in/out, a także zestaw czterech portów USB, z czego dwa z nich to USB 3.0. Na panelu znalazły się również przyciski oraz pokrętło, umożliwiające regulowanie prędkości nawiewu poszczególnych wentylatorów. Jest tam także stacja dokująca HDD, dedykowana dla dysków zarówno 3,5” jak i 2,5”.

goliath_gallery_05

Porządek musi być

Tak jak już wcześniej pisaliśmy, dobre ułożenie wszystkich przewodów jest podstawą w każdej obudowie. Nie tylko ze względów estetycznych! Chodzi o przepływ powietrza wewnątrz obudowy – im więcej przestrzeni tym lepiej – cyrkulacja będzie znacznie większa, a dzięki temu znacznie wydłużymy żywotność podzespołów, które do najtańszych nie należą.

To właśnie dlatego, aby zapanować nad prawdopodobnym chaosem w tak rozbudowanym środowisku, obudowa posiada gumowany system zarządzania kablami wraz z klamrami spinającymi.

goliath_gallery_02

Sporo miejsca w środku

Obudowa Goliath posiada (co widać na zdjęciach) przestronne wnętrze. Gwarantuje to montaż nawet bardzo dużych i ciężkich kart graficznych – z myślą o których zainstalowano regulowany wspornik. Obudowę charakteryzuje także 7 kieszeni HDD 2,5” (w sumie nie wiemy po co aż tyle, ale OK), obsługiwanych w systemie beznarzędziowym. Nie możemy oczywiście zapomnieć o grubości poszczególnych ścianek. Jak to wygląda w przypadku Ravcore Goliath? 1,0 mm panel tylny ze stali, grubość pozostałych części 0,8mm. Ważne jest także to, aby sloty PCI nie były wyrywane, lecz wyjmowane. Producent w przypadku bohatera tego testu wykorzystuje dziewięć slotów PCI, wraz z wyjmowanym przepustem / zabezpieczeniem przeciwpyłowym PCI. Oprócz samych wartości rozmiarów zewnętrznych obudowy warto wiedzieć co zmieścimy wewnątrz. Co prawda w przypadku tego modelu problemów zapewne nie będzie, aczkolwiek konkretne liczby musimy przedstawić. A wygląda to następująco: 520 mm (dług.) x 527 mm (wys.) x 230 mm (szer.) – podstawa montażowa.

goliath_gallery_03

Podsumowanie

Jak widać producent, czyli firma Ravcore mocno postarała się w przypadku testowanej obudowy. Model ten posiada bardzo dużo miejsca, dzięki czemu nie będziemy musieli martwić się o to gdzie umieścić przewody. Duża liczba wentylatorów pozwoli na efektowne odprowadzanie ciepłego powietrza z wnętrza. Spora waga zapewni stabilność i brak wibracji podczas codziennego użytkowania. W praktyce rzeczywiście uzyskujemy niże temperatury poszczególnych podzespołów i co ważne (chociaż nie najważniejsze) ładną obudowę, która będzie ciekawym elementem wystroju w pokoju gracza lub moddera. Zniechęcić może jedynie cena wynosząca obecnie około 600 zł, jednak niestety, ale za jakość trzeba płacić – nie tylko w przypadku obudowy komputerowej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

15 + seven =

More in Obudowy

%d bloggers like this: