Connect
To Top

Test Philips 49PUS6561/12 – telewizor, który potrafi zaskoczyć

Telewizory w dzisiejszych czasach muszą posiadać pewne funkcje by spełniły wymagania użytkowników. Mowa tutaj o rozdzielczości wyświetlanego obrazu 4K UHD, funkcji nagrywania programów, technologii obrazu HDR. Niemniej ważnym elementem jest sam design TV. Nie można zapomnieć także o funkcjach Smart TV. Czy te funkcje posiada telewizor Philips 49PUS6561/12. Jakie mamy wrażenia po pewnym czasie korzystania z tego modelu? Sprawdźcie nasz test!

Zawartość opakowania

Oczywiście poza telewizorem Philips 49PUS6561/12 znajdującym się w opakowaniu znajdziemy kilka niezbędnych dodatków. Mowa tutaj o pilocie do którego zostały dołączone baterie, przewodzie zasilającym, podstawkach na biurko oraz wszelkich dokumentach, jak gwarancja czy instrukcja obsługi.

Kilka rozmiarów

Philips PUS6501 to następca bardzo udanej serii 6500, która na rynku pojawiła się w 2015 roku. Względem poprzedniczki, w serii 6501 mamy rozdzielczość 4K UHD, a nie Full HD. Jest to chyba najważniejsze ulepszenie. Różnią się również matryce – w nowej wersji zastosowano IPS, która z kolei zastąpiła VS. Według niektórych jest to krok w tył, jednak mi osobiście to nie przeszkadza. Częstotliwość matrycy IPS w tym telewizorze to bardzo dobre 120 Hz. Telewizor powstał w trzech wersjach rozmiarowych – 43, 49 oraz 55. Wszystkie te telewizory, poza rozmiarem nie różnią się od siebie niczym. W naszym przypadku, rozmiar testowanego egzemplarza to 49 cali.

Design, który przyciąga oko

W dzisiejszych czasach telewizory nie mogą mieć tylko super parametrów, ale też muszą bardzo dobrze wyglądać. Jest to taki element wystroju naszego mieszkania. Produkt Philipsa z pewnością te aspekty spełnia. Bardzo zgrabna ramka wokół ekranu, czy też bardzo ładnie wyglądające podstawki przykuwają uwagę. Wszystko wykonane z bardzo dobrych materiałów. Całe show podczas oglądania skrada oświetlenie Ambilight, które może zachwycać. System Ambilight to nic innego jak diody LED zainstalowane z tyłu obudowy. Wyświetlane przez nie kolory zależne są od tego co w danym momencie znajduje się na ekranie telewizora Philips 49PUS6561/12. Przykładowo gdy oglądamy mecz lub gramy w grę FIFA, ściana z tyłu świeci się na kolor murawy. Kiedy oglądamy jakiś serial bądź film diody LED tworzą poświatę odpowiednią do danego tła. Widać to na filmie, który załączamy poniżej. Nadaje to niezwykłego uroku podczas oglądania. Śmiało można stwierdzić, że system ten sprawia wrażenie, że telewizor jest większy niż w rzeczywistości.

Z tyłu oraz na krawędziach telewizora znalazły się oczywiście wszelkiego rodzaju wejścia. Po prawej stronie znajdziemy joystick do korzystania z menu telewizora. Lewa strona to miejsce na porty takie jak: 3x HDMI, 1x USB 2.0, 1x USB 3.0 oraz wejście na słuchawki. Z tyłu, bliżej lewej strony znajdziemy wszelakie wejścia na anteny TV, wejścia audio. Zaskoczyło mnie tutaj już klasyczne “eurozłącze”. Poniżej, obok wejść na anteny znajdziemy kolejne dwa wejścia HDMI oraz wejście USB.

Bardzo ciekawy pilot

Osobiście bardzo spodobał mi się pilot dołączony do zestawu. W przypadku tej serii pilot ten korzysta z dobrze znanej nam z przeszłości technologii podczerwieni. Poprzednia wersja pilota łączyła się z telewizorem za pomocą Bluetooth. Wydaje mi się, że technologia podczerwieni spisuje się bardzo dobrze. Przecież i tak zawsze celujemy pilotem w telewizor. Tak już nam się zakodowało. Podczerwień działa tutaj bardzo dobrze, szybko i co najważniejsze nie ma żadnych problemów z komunikacją na linii pilot – telewizor. Pilot jest nieduży i bardzo zgrabny, fajnie leży w dłoni. Najbardziej jednak chyba w przypadku tego pilota przypadła mi do gustu klawiatura QWERTY znajdująca się po drugiej stronie. Oczywiście posiada on także klasyczne przyciski. Klawiatura QWERTY jest bardzo wygodna, dzięki niej szybko można wyszukać potrzebne nam rzeczy w aplikacjach, które oferuje SmartTV czy szybko znaleźć filmik w aplikacji YouTube. Niestety, pilot nie posiada mikrofonu, więc sterowanie głosowe może odbywać się tylko i wyłącznie za pomocą aplikacji, którą musimy ściągnąć na swój smartfon.

Jak jest z tą matrycą IPS?

Matryca IPS zastosowana w telewizorze Philips 49PUS6561/12 spisuje się bardzo dobrze. Posiada ona duże kąty widzenia, więc siedzenie na obrzeżach łóżka nie sprawi, że będziesz widział mniej. Matryca IPS względem VS oferuje jednak słabszy kontrast. Mimo wszystko, matryce IPS oferują bardzo dobre odwzorowanie kolorów w trybie Film oraz bardzo dobre równomierne podświetlenie. Obraz w 4K UHD wraz z technologią HDR, czyli szerokim zakresie tonalnym cieszy oko, jednak przez to, że telewizor ten posiada bardzo niską jasność, nie możemy w pełni nacieszyć się właśnie wyżej wymienioną technologią. Mimo, że kontrast tutaj nie zachwyca, obraz jest bardzo przyzwoity. Philips 49PUS6561/12 jest również bardzo dobrym wyborem dla graczy, gdyż oferuje niski inputlag – poniżej 35 ms.

A co z dźwiękiem?

W dzisiejszych czasach praktycznie każdy telewizor podpięty jest do kina domowego. Użytkownik mniej uwagi zwraca na głośniki wbudowane w telewizor. Może i słusznie, gdyż te nie powalają na kolana, jednak producenci starają się tworzyć nagłośnienie, które nie będzie sprawiało, że zacznie lać się nam przysłowiowa „krew z uszu”. Philips stworzył głośniki, które może nie zachwycają, ale też nie sprawią nam bólu. Łączna moc wbudowanego systemu audio to 20W i w zupełności spełnią swoje zadanie podczas codziennego oglądania seansów telewizyjnych. Osobiście nie odważyłbym się puszczać na nich głośno muzyki podczas jakiejkolwiek domówki czy imprezy rodzinnej.

AndroidTV rośnie w siłę

Jak przystało na telewizory nowej generacji, Philips do swoich telewizorów SmartTV wprowadził system AndroidTV, który sprawuje się bardzo dobrze. Telewizyjna wersja systemu Google jest bardzo stabilna i oferuje bardzo dużo. W ofercie mamy oczywiście aplikację YouTube czy Player TVN, ale możemy pobrać takie aplikacje jak, np.: Spotify czy odtwarzacze multimedialne jak VLC. Dzięki czterordzeniowemu procesorowi oraz 16 gigabajtowej pamięci wewnętrznej, na telewizor Philips 49PUS6561/12 możemy ściągnąć gry oferowane przez sklep Google Play. Sterować nimi możemy oczywiście za pomocą pilota. AndoridTV pozwala nam również strumieniować obraz z popularnych aplikacji za pomocą technologii Google Chromecast.

Podsumowanie testu telewizora Philips 49PUS6561/12

Philips 49PUS6561/12 to bardzo dobry telewizor, który mimo posiadania kilku małych wad bardzo dobrze spisuje się jako domowe centrum rozrywki. Największą zaletą tego telewizora jest stosunek jakości do ceny. Nie możemy zapominać o wysokiej jakości obrazu, zachwycającym oświetleniu Ambilight oraz dużej ilości aplikacji na AndroidTV. Niestety, największą bolączką jest jednak matryca IPS. Osobiście uważam jednak, że nie jest to jakoś bardzo zauważalna wada. Z ręką na sercu mogę polecić ten produkt!

Telewizor Philips 49PUS6561/12 możecie kupić w sklepie Zadowolenie.pl w cenie 3199 zł. Znajdziecie tam także pełną specyfikację tego modelu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 3 =

More in Audio Foto Wideo

%d bloggers like this: