Connect
To Top

Test setu dla graczy od firmy Modecom

Każdy szanujący się gracz, w swoim arsenale powinien posiadać odpowiedni sprzęt, który pozwoli mu na granie na najwyższym poziomie. Niestety, zazwyczaj takie “sety” nie są zbyt tanie i nie każdy może sobie pozwolić na zakup zestawu gamingowego. Dziś jednak mamy dla was propozycję, która nie zrujnuje waszego portfela, a sprawdzi się tak samo dobrze jak dwa razy droższe zestawy.

W dzisiejszym tekście przedstawimy wam produkty polskiej firmy Modecom, które przykładowo można złożyć w zestaw gamingowy za niewielką cenę. W skład tego setu wchodzi klawiatura Modecom Volcano Lanparty, mysz Modecom Volcano MC-GMX3 oraz zestaw słuchawkowy Modecom Volcano MC-833 Saber. Zapraszamy do lektury recenzji!

Mysz Modecom Volcano MC-GMX3

Zawartość zestawu

W skład zawartości zestawu wchodzi mysz gamingowa Modecom Volcano MC-GMX 3 w kolorze czarnym, skrócona instrukcja obsługi oraz drugi zestaw naklejek antypoślizgowych w razie, gdyby te założone na myszce się wyrobiły. Wszystko zapakowane w bardzo fajnie prezentujące się pudełko w czarno-czerwonych barwach.

Wygląd i jakość wykonania

Producent nie zaskoczył nas designem Volcano MC-GMX3 i mysz stworzona jest w takich samych kształtach w jakich tworzone są inne tego typu urządzenia. Na pokładzie znajdziemy odpowiednią ilość przycisków – jest ich pięć i każdy z nich posiada określoną funkcję. Można je oczywiście przypisać dowolnie, według uznania. Oczywiście nie wliczam w to dwóch przycisków głównych oraz rolki. Mysz została pokryta gumową powłoką, która jest przyjemna w dotyku. Znajdziemy tutaj również elementy podświetlane przez LED RBG (logo serii, wzorki po bokach oraz scroll).

Boki urządzenia zostały wyprofilowane tak, aby mysz leżała jak najlepiej w dłoni. Po prawej stronie znajdziemy miejsce na kciuk, zaś po lewej miejsce na palec mały i serdeczny. Urządzenie nie jest bezprzewodowe, posiada kabel o długości 1,8 m, który został opleciony materiałem. Wymiary myszki to 121 x 74.5 x 37 mm.

Spód również został wyposażony w przycisk, który ma za zadanie zmieniać tryby oświetlenia. Znajdziemy tutaj czujnik optyczny ADN S3050, cztery ślizgacze oraz schowane odważniki, których łączna waga to 20 g (8 x 2,5g).

Mysz Modecom Volcano MC-GMX3 została wykonana bardzo starannie, żaden z elementów nie odstaje jakością od innego czy jest źle dopasowany. Materiały użyte przy produkcji tego urządzenia są dobrej jakości i na pewno po miesiącu nie będą wyglądały jakby były zmęczone życiem.

Komfort użytkowania

Modecom Volcano MC-GMX3 posiada częstotliwość próbkowania w zakresie do 1000 Hz, a rozdzielczość DPI można ustawić w zakresie od 100 do 4000. Mogą odezwać się głosy, że nie jest to wystarczająca liczba i z pewnością przydałoby się więcej, jednak dzięki swojemu kształtowi, pewnemu chwytu i materiałów z jakie zostały użyte w produkcji, mysz ta jest bardzo dobrym kompanem podczas rozgrywki.

Z myszki korzystaliśmy podczas rozgrywek w takie tytuły jak:

– Counter Strike: Global Offensive
– Grand Theft Auto 5
– Call of Duty: Infinite Warfare
– Wiedźmin 3: Dziki Gon
– Assassin’s Creed: Syndicate

W każdym z tych tytułów, mysz sprawdzała się bardzo dobrze. Działała płynnie i bardzo dobrze “latała” po podkładce. Mimo, że można wyczuć to, że myszka przeznaczona jest przede wszystkim do gier FPS, to jednak dzięki oprogramowaniu, które możemy pobrać ze strony producenta, bardzo fajnie można dostosować mysz do potrzeb gier.

Wszelkie przyciski działają równie dobrze, są one przyjemne w dotyku i tak jak wcześniej wspomniałem, każdy z nich ma dopisaną do siebie funkcję.

 

Oprogramowanie

Tak jak wcześniej wspomniałem, na stronie producenta znajdziemy oprogramowanie, które pozwoli nam modyfikowanie opcji myszki. Oprogramowanie oferuje nam przypisanie funkcji do poszczególnych przycisków, ustawienie DPI czy szybkości reakcji elementów. Mamy również możliwość zmiany koloru podświetlenia LED RGB. Użytkownik ma do dyspozycji pięć profili.

Cena: od 60 do 80 złotych

Klawiatura Modecom Volcano Lanparty

Zawartość zestawu

W zestawie nie znajdziemy specjalnych dodatków, zupełnie tak jak w przypadku myszki. Po otwarciu czerwono-czarnego pudełka, naszym oczom ukazuje się klawiatura Volcano Lanparty, skrócona instrukcja obsługi oraz przyrząd do wyciągania klawiszy. Osobiście zabrakło mi tutaj zwykłego etui, które może być bardzo przydatne podczas przemieszczania się z zawodów na zawody.

Wygląd, jakość wykonania i ergonomia

Modecom Volcano Lanparty to oczywiście klawiatura QWERTY, która jednak została pozbawiona bloku numerycznego. Wymiary tego urządzenia to 358 x 138 x 38 mm, zaś waga to 710 g. Jeśli chodzi o materiały, których użyto w produkcji klawiatury, to są one bardzo dobrej jakości. Przeważa tutaj jednak plastik, choć górna część klawiatury została pokryta aluminium. Na spodzie znajdziemy cztery gumki antypoślizgowe oraz dwie nóżki służące do regulacji nachylenia klawiatury. Opleciony w materiał kabel ma 180 centymetrów długości. Oczywiście klawiatura jest podświetlana na czerwono.

Klawiatura prezentuje się bardzo dobrze, przede wszystkim w nocy, gdy jest podświetlona.

Na pokładzie klawiatury znalazło się 87 klawiszy z przełącznikami mechanicznymi Outemu Blue. Według producenta, klawisze mają wytrzymać 50 milionów kliknięć. Warto zaznaczyć, że klawisze te wykonane są w technologii double-injection modling, która zapobiega zacieraniu się literek. Takie zastosowanie oznacza, że klawisze składają się z dwóch elementów: wewnętrznego z nadrukiem oraz zewnętrznego z okienkiem.

 

Funkcje klawiszy

Klawiatura Modecom Volcano Lanparty nie posiada dedykowanej aplikacji systemowej. Producent nie wyposażył urządzenie w tego typu oprogramowanie, przez co personalizowanie klawiatury jest bardzo ograniczone. Przypisane funkcje do klawiszy aktywujemy po wciśnięciu kombinacji FN + odpowiedni klawisz. Co zatem kryją klawisze? Oto ich funkcje:
klawisze od F1 do F8 mają funkcje multimedialne, które przydać mogą się podczas słuchania muzyki, bądź oglądania filmów.
klawisze od F9 do F12 posiadają funkcje systemowe, takie jak, np.: wyłączanie kalkulatora czy Outlooka
szereg klawiszy INS, HM, PU, DEL, END, PB i PD odpowiadają za oświetlenie i jego tryby. Wśród dostępnych opcji jest pulsowanie, podświetlanie tylko klawiszy wykorzystywanych w grach (WSAD, esc i strzałki) czy efekt oddychania.
Aby przypisać funkcje do klawiszy musimy nacisnąć kombinację FB + END, które mają być podświetlone dla klawiszy od M1 do M10.
Za pomocą klawiszy kierunkowych, użytkownik ma możliwość zwiększania lub zmniejszania jasności podświetlenia klawiszy lub zmianę szybkości animacji. Jest też funkcja blokady przycisku Windows oraz funkcja anti-ghosting. Jeśli jednak chcemy przywrócić ustawienia fabryczne, wtedy wystarczy tylko wcisnąć kombinację FN + ESC.

Użytkowanie

Tak jak w przypadku myszki, klawiaturę przetestowaliśmy w tych samych grach. W naszym odczuciu, urządzenie wypadło bardzo pozytywnie. Jednym z większych minusów jest z pewnością to, że nie posiada ona podpórki na nadgarstki oraz to, że jest jednak trochę “wysoka”. Jednak to nie było jakimś większym problemem podczas rozgrywki, brak tego zastosowania był odczuwalny podczas pisania, gdzie niekiedy właśnie przez to można było “chybić” literki. W klawiaturze można odczuć też portu audio bądź portu USB, które jednak by się przydały.
Podczas rozgrywki, nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Klawiatura działa bardzo poprawnie. Bardzo fajną funkcją jest możliwość podświetlenia klawiszy, których używamy w grze praktycznie w każdej chwili. Jest to chyba najbardziej nieoceniona funkcja klawiatur, zwłaszcza podczas rozgrywki w ciemny pomieszczeniu. Największą wadą podświetlenia w tej klawiaturze jest to, że niestety nie posiada on palety RGB.
Pisanie na Modecom Volcano Lanparty jest oczywiście możliwe. Pisze się na niej dość wygodnie, jak to bywa w klawiaturach mechanicznych, skok jest dość duży i wiemy, że klawisz został naciśnięty. Najbardziej jednak irytujący (dla mnie) jest ten głośny dźwięk, który wydobywa się z klawiatury podczas pisania. Jestem świadom, że jest to urok klawiatur mechanicznych, jednak osobiście nie jestem graczem i nie jestem przyzwyczajony do takich odgłosów wydawanych przez tego typu urządzenia.

Cena: 200 – 260 złotych

 

Słuchawki ModecomVolcano MC-833 Saber

Zawartość zestawu

Słuchawki zostały zapakowane w dość spore pudełko, które ma sugerować, że jest to klasa premium. Urządzenie zostało bardzo dobrze zabezpieczone dodatkową gąbką, w którą wkładamy słuchawki. W opakowaniu nie znajdziemy zbyt dużo rzeczy, bo oprócz słuchawek w zestawie znalazła się skrócona instrukcja obsługi. Tak jak w przypadku klawiatury, tutaj również zabrakło etui, które uchroniłoby słuchawki podczas podróży.

Wygląd i jakość wykonania

Modecom Volcano MC-833 Saber prezentują się bardzo ładnie, ale są też dość spore. Zdecydowanie nie należą do najlżejszych zestawów (około 370 g), ale nadrabiają to tym, że są bardzo wygodne. Materiałem dominującym jest tutaj aluminium, ale elementy plastikowe również się znajdą.
Przetworniki są dość spore, na zewnętrznej stronie znajdziemy logo serii, czyli “V” jak Volcano. W przetwornika znajdziemy również podświetlenie w kolorze czerwonym. Pałąk ma dwa stopnie, gdzie główna konstrukcja obszyta jest w miękką gąbkę, zaś wyżej znajduje się aluminiowy stelaż. Wygląda to dosyć ciekawie. Warto dodać, że słuchawki nie mają standardowej regulacji, bo gąbka trzyma się na dwóch linkach, które dostosowują się do kształtu i wielkości głowy.
Z lewej słuchawki wychodzi mikrofon, który nie jest zbyt długi, jednak jego rozmiar jest wystarczający do tego aby móc z niego korzystać w pełni możliwości. Kabel ma długość 1.8 m, i nie dość, że jest opleciony materiałem to dodatkowo schowany jest w gumowej rurce. Można więc powiedzieć, że kabel strzeżony jest lepiej niż królewna w smoczym zamku. Na kablu znajdziemy również pilot do sterowania głośnością oraz mikrofonem.

Użytkowanie

Modecom Volcano MC-833 Saber to dosyć ciężkie słuchawki i po dłuższym korzystaniu z nich można to odczuć. Największym jednak minusem tych słuchawek jest pilot, który jest dość ciężki. Przy rozgrywce może irytować fakt, że pilot skutecznie ściąga kabel w dół. Poza tym, urządzenie to jest bardzo wygodne, gąbki na przetwornikach są bardzo miłe w dotyku i miękkie.
MC-833 Saber są znośne jeśli chodzi o kwestię muzyki. Większość tego typu urządzeń po prostu nie nadaje się do słuchania muzyki, a w tym kontekście słuchawki od firmy Modecom wypadają dość dobrze. Pasmo przenoszenia to 20 Hz – 20 kHz, przy oporze 32Om i czułość 116 dB/mW.

W grach słuchawki sprawdzają się bardzo dobrze. Wszystko jest wyraźnie słyszalne, podczas rozgrywki w CS:GO nawet kroki zbliżającego się przeciwnika był wyraźne i z łatwością można było zorientować się, że się do nas zbliża. Nie ma do czego się przyczepić jeśli chodzi o kwestię gier. Grają tak jak grać mają słuchawki przeznaczone dla graczy.

Dźwięk zbierany przez mikrofon jest czysty i nie występują żadne zakłócenia. Podczas rozgrywki głos jest wyraźny i z łatwością można usłyszeć co mówimy (lub ktoś mówi do nas). Tak jak wcześniej wspomniałem, mikrofon jest zintegrowany i chowa się go do lewej słuchawki.

Na pilocie znajdziemy oczywiście przyciski funkcyjne. Mamy tutaj dwa przyciski do regulowania głośności, przycisk do wyciszania mikrofonu oraz wyłączania dźwięku.

Oprogramowanie

Oprogramowanie dostępne na system Windows można pobrać ze strony producenta. Do wyboru mamy bardzo dużo ustawień. Dzięki aplikacji możemy włączyć wirtualny system dźwięku przestrzennego 7.1, zmienić częstotliwość próbkowania głośników i mikrofonu. Oczywiście dostępny jest też korektor dźwięku, a dzięki wirtualnemu pokojowi możemy zmienić położenie głośników. W opcjach mikrofonu możemy zmienić np barwę naszego głosu poprzez nałożenie na niego nakładek. W aplikacji znalazła się również opcja wzmocnienia mikrofonu, czy XearSingFX i Xear Surround Max, która wzmacnia wirtualny efekt dźwięku przestrzennego. Niestety, w aplikacji nie możemy zmienić kolory podświetlenia słuchawek, więc zostaje nam tylko kolor czerwony.

Cena: 240 – 270 złotych

Podsumowanie

Przedstawione przez nas przedmioty mają pomagać w rozgrywce. Z pewnością nie są to urządzenia przeznaczone dla profesjonalnych graczy, bo znajdują się tutaj mankamenty, które mogą zaważyć na zwycięstwie w turnieju wysokiej rangi. Przedstawiony przez nas zestaw z pewnością sprawi się na biurku amatorów lub półprofesjonalistów. Sugerowany przez nas zestaw można kupić za niecałe 500 złotych. Wydaje nam się, że nie jest to wygórowana cena, zwłaszcza, że niekiedy sama klawiatura kosztuje więcej niż to co przedstawiliśmy. Produkty te jakościową stoją na bardzo wysokim poziomie i w niektórych przypadkach sprawują się lepiej niż znacznie droższe urządzenia konkurencji. Oczywiście, że znajdą się wady, jednak nawet w sprzęcie za 1000 złotych znajdziemy coś co po czasie będzie nas irytowało.

Modecom Volcano Lanparty


Modecom Volcano MC-GMX3
Modecom Volcano MC-833 Saber

More in Gaming