Connect
To Top

Test SilentiumPC Vero L1 500W

Vero L1 to najnowszy zasilacz od polskiej firmy SilentiumPC. Zasilacz jest przeznaczony przede wszystkim dla budżetowych zestawów komputerowych w których wysoka moc i sprawność nie jest priorytetem. Producent wprowadził do swojej oferty tylko jedną jednostkę o mocy 500W która ma być alternatywą dla droższego modelu G1. Cena deklarowana przez producenta to 179zł. Czy tańsze znaczy gorsze? – sprawdźmy!

 

Opakowanie

Zasilacz został zapakowany w dość standardowe pudełko na którym widnieje grafika zasilacza, zabezpieczenia które zostały w nim zastosowane  oraz logo i nazwa producenta. Całe pudełko wykonane jest w biało-czarnej kolorystyce.

Tył pudełka to przede wszystkim informacje o długości kabli i tabliczka znamionowa wraz z wyszczególnieniem max. obciążenia danej lini.

Sam zasilacz został zapakowany w zwykłą folię bąbelkową i oprócz niego znajdziemy, 4 śrubki do przykręcanie zasilacza do obudowy, kabel zasilający, trzy opaski zaciskowe oraz kartę gwarancyjną – w przypadku spc jest to standardowe 2 lata na zasadzie door-to-door.

 

 

SilentiumPC Vero L1 praktycznie nie różni się w wyglądzie od swoich poprzedników. Cała obudowa zasilacza pomalowana jest czarnym lakierem. Także grill nie został zmieniony i skrywa pod sobą 120 milimetrowy wentylator, który jest sterowany termicznie.

 

Na tyle zasilacza znajdziemy kratkę wentylacyjną o standardowej strukturze plastra miodu oraz złącze dla kabla zasilającego i włącznik/wyłącznik.

 

Na górze znajdziemy tabliczką znamionową z wyszczególnioną specyfikacją prodową.

 

 

Wszystkie przewody zostały oplecione nylonowym oplotem, które są dość sztywne. Niestety żadna z wiązek nie jest modularna. 

Specyfikacja

Specyfikacja elektryczna:

  • Prąd wejścia: 200 ~ 240V / 50 ~ 60Hz / 4A
  • Obciążalność linii +5V: 18A
  • Obciążalność linii +3,3V: 22A
  • Obciążalność linii +12V: 36A
  • Obciążalność linii -12V: 0.3A
  • Obciążalność linii +5VSB: 2.2A
  • Max. obciążenie łączne linii +12V: 432W
  • Max. obciążenie łączne linii +3,3V i +5V: 100W
  • Łączna moc ciągła: 500W

Wymiary zasilacza to 15 cm (szer.) x 8.6 cm (wys.) x 14 cm (dł.), więc z pewnością zmieści się w każdej obudowie.

 

Zasilacz posiada 5 zabezpieczeń:

  • OVP (Over Voltage Protection) / Zabezpieczenie nadnapięciowe
  • SCP (Short Circuit Protection) / Zabezpieczenie przeciwzwarciowe
  • OPP (Over power protection) / Zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe
  • SIP  (Surge & inrush protection) / Zabezpieczenie przed prądami udarowymi
  • UVP (Under voltage protection) / Zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem

Sprawność zasilacza została potwierdzona certyfikatem 80+, jak widać również i tutaj nieco zaoszczędzono. Przypomnijmy, że Deus G1 maił certyfikat 80+ Bronze. Także pojedyncza linia 12V nie zachwyca i może zostać obciążona max. do 432W. Zasilacz jest również zgodny z najnowszymi stanami energetycznymi procesorów Intel: C6/C7 

Długość przewodów jest dość przyzwoita i w większości obudów nie powinno być problemów z poprowadzeniem przewodów za tacką płyty głównej.

Długość przewodów

  • 1 x 24-pin (20+4) ATX – długość 430mm
  • 1 x 4+4-pin ATX/EPS12V – długość 580 mm
  • 1 x 6+2-pin PCI-E – długość 580mm
  • 1 x 6-pin PCI-E – długość 430mm
  • 2 x 4-pin MOLEX – długość 430mm oraz 580mm
  • 6 x 5-pin SATA – długość 2x 430mm oraz 2x 580mm oraz 2x 730mm
  • 1 x 4-pin FLOPPY – długość 730mm

 

 

 

 

Imponuje przede wszystkim ilość wtyczek SATA – jest ich aż 6.

 

Wnętrze

Aby otworzyć zasilacz musimy odkręcić 4 śrubki, przy czym dwie z nich są oplombowane. Uszkodzenie plomby równoznaczne jest z utratą gwarancji.

 

Filtracja AC rozpoczyna się od jednego kondensatora X oraz dwóch kondensatorów Y. Żaden z powyższych elementów nie został umieszczony na dodatkowej płytce drukowanej. Dalej mamy dwie cewki oraz następny kondensator typu X, dwa typu Y i warystor.

 

 

 

Sama powierzchnia PCB nie została w pełni wykorzystana, na laminacie widzimy trzy małych rozmiarów radiatory.

 

 

Za filtrację wysokoprądową odpowiada kondensator przystosowany do pracy w temperaturze do 85C o pojemności 220µF

 

 

Luty zostały wykonane poprawnie, choć w niektórych miejscach widać nadmiar cyny.

 

 

Platforma testowa

Płyta główna

ASRock 970 PRO 3

Procesor

AMD Phenom II x4 955

Pamięci RAM

Corsair Vengeance 8GB 1600MHz

Dysk 1

SanDisk Extreme II 480GB

Dysk 2

WD Blue 500GB

Karta graficzna

Gigabyte Radeon HD 6850

Zasilacz

SilentiumPC Vero L1

Obudowa

Corsair 200r

System

Windows 8.1 Pro

 

Użyty przez nas sterownik graficzny Catalyst w wersji 13.10.

 

Testy napięć

Testy napięć 3,3V 5V i 12V przeprowadzaliśmy w stanach:

idle – podczas tego testu została uruchomia przeglądarka chrome z 5-cioma zakładkami

stress – platforma testowa została obciążona programem Prime95 w trybie large FFTs oraz programem OCCT 4.4 w trybie GPU 3D

Każdy test trwał dokładnie pół godziny i po tym czasie mierzyliśmy napięcia i temperaturę wydmuchiwanego powietrza przez zasilacz. Napięcie 3,3V mierzyliśmy w wtyczce ATX 20/+4 pin (pomarańczowy przewód), napięcie 5V we wtyczce MOLEX (czerwony przewód) oraz 12V (żółty przewód) we wtyczce MOLEX, PCIe oraz wtyczce 4/8pin 12V. Do porównania użyliśmy zasilacza w podobnej cenie – Corsair’a VS 550W.

Poniżej przedstawiamy normę ATX 2.3 (dopuszczalne odchylenia napięć)

Napięcie

Tolerancja

Minimalne

 napięcie

Maksymalne napięcie

12V

± 5%

11,4 V 

12,6 V 

5V

± 5%

4,75 V

5,25 V

3,3V

± 5%

3,14 V

3,46 V

 

 

 

Jak widać na powyższych wykresach testowany zasilacz dość dobrze radzi sobie z napięciami 3,3 i 5V. Różnica napięcia między spoczynkiem a obciążeniem wynosi ok 0,06V.

 

Niestety zasilacz dużo gorzej radzi sobie z najważniejszym napięciem – 12V. Napięcie w spoczynku wynosi  aż 12,51V i zbliża się do maksymalnej tolerancji ATX, która wynosi 12,6V. Po obciążeniu napięcie wraca do normy i waha się w granicach 12,14V – 12,11 na różnych wtyczkach.

Podczas testowania zasilacza sprawdziliśmy również temperaturę wydmuchiwanego powietrza w stanie spoczynku i stresie.

 

SilentiumPC Vero ma o 2 stopnie mniejszą temperaturę od Corsair’a w spoczynku, podczas obciążenia jest to już 3 stopnie. Niestety podczas obciążenia dość znacznie słyszalny był wentylator.

Test poboru prądu w trybie stand-by również wyszedł bardzo dobrze – tylko 0,26W.

 

 

Podsumowanie

SilentiumPC Vero L1 500W może być ciekawą propozycją dla osób, które szukają dobrego zasilacza za niewygórowaną cenę. Za 160zł możemy kupić 500W zasilacz z pięcioma zabezpieczeniami ze sprawnością 80 PLUS. Na uwagę zasługuje również spora ilość wtyczek SATA, które obecnie mają duże większe znaczenie niż MOLEX, a także zgodność ze stanami energetycznymi C6/C7 procesorów Intel Haswell. Nie możemy również zapomnieć o gwarancji door-to-door na terenie Polski, która znacznie ułatwia ewentualny proces gwarancyjny, choć sama gwarancja mogłaby by być dłuższa niż „ustawowe 2 lata”.

Niestety są i pewne minusy, przede wszystkim spore napięcie na linii 12V w czasie spoczynku i jak zwykle w produktach SPC – głośny wentylator pod dużym obciążeniem całej platformy.

Testowany zasilacz porównaliśmy z jednostką konkurencyjnej firmy Corsair, który trochę lepiej poradził sobie w testach. Za kilkanaście złotych więcej otrzymamy znacznie bardziej interesujący model od SPC – Deus G1, który posiada certyfikat 80+ Bronze, a także technologie, których niestety nie zastosowano w testowanym zasilaczu.

Jak zwykle ostateczny wybór należy do użytkownika i jeśli cena modelu L1 będzie wahać się w granicach 140/150zł będzie to świetna konkurencja dla innych jednostek w podobnym przedziale cenowym.

 

Plusy

  • certyfikat 80 Plus
  • dodatkowe akcesoria

+/- cena

Minusy

  • wysokie napięcie na linii 12V w czasie spoczynku
  • głośność wentylatora pod obciążeniem
  • tylko 2- letnia gwarancja

Cena: 160-170zł

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − nine =

More in Zasilacze

%d bloggers like this: