Connect
To Top

Twórcy wirusa WannaCry opróżnili portfele Bitcoin

Zapewne słyszeliście o wirusie WannaCry, który sparaliżował wiele instytucji, zarówno tych publicznych, jak i prywatnych. Dotknął on głównie tych, którzy korzystali z niezaktualizowanych wersji Windows. Problem był na tyle poważny, że nie działały zarówno bankomaty, jak i stacje benzynowe czy wiele firm.

Twórcy WannaCry żądali zapłaty

Wirus WannaCry atakował komputery szyfrując pliki na dysku. Co gorsza, aby mieć do nich dostęp należało uiścić opłatę od 300 do 600 dolarów na numer portfela Bitcoin, który był wskazany w informacji. Wiele osób zdecydowało się na zapłatę okupu. Niestety nie zawsze je odzyskiwano. Za sprawą ciągle rosnącej wartości bitcoina twórcy ransomware zdobyli naprawdę sporo pieniędzy. Na swoich trzech portfelach udało im się zebrać aż 140 tysięcy dolarów. Wielu analityków oraz pracowników organów ścigania twierdziło, że pieniądze te nie zostaną nigdy wypłacone, głównie z obawy przed namierzeniem. Co ciekawe autorzy wirusa WannaCry przechytrzyli wszystkich. Kwoty z tych portfeli zostały przesłanie do nawet kilkuset innych. Przez taką operację namierzenie do kogo trafiły pieniądze jest więc praktycznie niemożliwe.

Komputery zainfekowane przez WannaCry

Atak powstrzymany. Czy będą kolejne?

Atak wirusa powstrzymał Marcus Hutchinz, który odkrył to, że wirus łączy się z niezarejestrowaną domeną. Kiedy zarejestrował ją na siebie infekcja nie była możliwa. O ironio, Marcus został jednak zatrzymany przez FBI pod zarzutem… stworzenia wirusa bankowego Kronos. Obecnie przebywa on w areszcie.

Nasuwa się pytanie. Czy wirusy szyfrujące to przyszłość i właśnie tak będą wyglądały ataki cyberprzestępców? Być może tak. Pamiętamy przecież ataki takich ransomware jak Petya czy non-Petya. Dzięki nim, a także szyfrowanym płatnościom typu bitcoin cyberprzestępcy mogą dalej próbować tworzenia niebezpiecznych aplikacji, które oprócz szyfrowania będą wyłudzać pieniądze. Skoro udało się kilka razy, to czemu by nie próbować dalej?

Pamiętajmy o aktualizowaniu systemów na bieżąco. Warto również pamiętać o tym, że Windows XP nie jest już bezpieczny, nawet pomimo aktualizacji, którą dostał po ataku. Warto więc zrobić migrację do nowszego systemu, nawet jeśli bylibyśmy zmuszeni do zakupu nowego komputera.

More in Internet - news