Connect
To Top

Windows 8.1 – co ciekawego w przecieku?

Na początku marca mieliśmy do czynienia z przeciekiem Windows 8.1 Update 1. Oczywiście, nie przepuściłem takiej okazji i od razu zabrałem się za pobieranie tej aktualizacji na swój sprzęt pod kontrolą Windows 8. Nie będę rozprawiał tutaj o tym, czy ów przeciek był kontrolowany, czy też nie. Ważne jest to natomiast, że dodatki wprowadzone do Update 1 miały jeszcze bardziej przystosować nowy system Microsoftu do obsługi za pomocą fizycznej myszy i klawiatury – a jak wiemy, z tym był problem.

Aktualizacja bezbolesna nie była.

Pierwsze, co mnie uderzyło w trakcie aktualizowania systemu, to fakt, że po próbie jego zaktualizowania Windows nie chciał wstać. Po wyjściu z BIOS-u nie pokazywało się nawet logo Windows. Pomyślałem sobie: „no, pięknie”. Próba naprawy systemu kończyła się niepowodzeniem, jednak zastanowiło mnie to, że instalator Windows 8 informował mnie o zablokowaniu dysku. To pozwoliło wpaść mi na pomysł, że można przecież naprawić MBR bootrec-iem. No i udało się, po tym zabiegu przywitało mnie logo Windows, a następnie ekran logowania. Jednak nie powiem, „polska łacina” sypała się przed komputerem aż miło, wszak chodziło o kilka niezbackupowanych tekstów, których przepadek byłby dla mnie dosyć bolesny.

A po aktualizacji? Cóż, ciekawie.

Pierwsze, co zauważyłem w Windows 8.1 Update 1 to… przycisk zasilania na ekranie startowym. Sam kilkakrotnie mówiłem o tym, że jego brak na ekranie startowym to albo głupi żart osób odpowiedzialnych za User Experience w Windows 8 albo rażące niedopatrzenie. Ja rozumiem, że ów przycisk może pojawić się w Charms Bar, jednak jego brak na ekranie startowym to po prostu głupota. Tym bardziej, że w starszych wersjach Windows, ten przycisk znajdował się właśnie po wywołaniu Menu Start, a nowy ekran w Windows 8 jest jego spadkobiercą. Dziwił mnie ten brak, ale na szczęście zostało to naprawione.

Pasek zadań od teraz wyświetli się także w trybie Modern UI. W każdej aplikacji, która używa trybu pełnoekranowego, ów pasek możemy wywołać za pomocą kursora, przyciskając go do krawędzi, na której on widnieje. Tym samym, aplikacje Modern UI także pokażą się na pasku zadań w formie tradycyjnych przycisków identyfikujących poszczególne uruchomione programy. Dodatkowo, aplikacje trybu pełnoekranowego można do owego paska także przypiąć.

Wyświetlanie aplikacji Modern UI także przeszło drobną zmianę. Cały czas można je zamykać za pomocą gestu przesunięcia ich w dół ekranu, klikając prawy przycisk myszy i wybierając polecenie zamknij po wywołaniu lewego panelu bocznego oraz skrótem ALT+F4. Do tego dochodzi jeszcze górna belka z nazwą aplikacji, przycisk minimalizacji i zamykania programu. Dla osób, które korzystają z Windows 8 na komputerze pozbawionym dotyku to znaczące ułatwienie.

To jednak nie koniec ułatwień – za pomocą prawego przycisku myszy w trybie Modern UI będziemy mogli korzystać z tradycyjnego menu podręcznego, znanego z trybu klasycznego. Nie będzie to już belka z opcjami, do których trzeba powędrować na którąkolwiek krawędź ekranu.

Windows 8.1 Update 1 zadziała na słabszych urządzeniach

To, co mnie zaskoczyło wraz z tą aktualizacją, to fakt, że obniża on minimalne wymagania sprzętowe. W tej wersji, będzie on się uruchamiać na sprzęcie wyposażonym w 1 GB pamięci RAM. Niestety nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak miałaby rzeczywiście wyglądać praca na takim komputerze, skoro świeżo uruchomiony Windows 8 twierdzi, że już zajmuje ok. 900 MB pamięci RAM. Być może w trakcie instalacji Windows 8 wykrywa ilość pamięci i dostosowuje do komputera późniejsze jej użycie? Nie wiem, ale to by było logiczne rozwiązanie tego problemu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ten − 2 =

More in Oprogramowanie

%d bloggers like this: