Connect
To Top

Zabójcze narzędzie dla mobilnego gracza – Razer Orochi

W dzisiejszych czasach coraz więcej graczy decyduje się na grania przy pomocy laptopa. Jak każdy doskonale wie na touchpadzie grać się nie da, a jak się da to jedynie w sapera. Dlatego też przydałoby się wyposażyć w dobrą myszkę dla laptopowych graczy, która będzie nie tylko kompaktowa, ale będzie również spełniać duże wymagania gamerów. Taką myszką jest niewątpliwie Razer Orochi. Otrzymaliśmy ją do testów, jest to najnowsza wersja owej myszki z 2015 roku i trzeba powiedzieć, że jest to naprawdę godny uwagi gryzoń. Jeśli dysponujemy odpowiednim budżetem i szukamy myszki do laptopa, która spełni nasze gamingowe wymagania Orochi spisze się idealnie.

 

Dane techniczne

  • Technologia łączności Bluetooth 4.0
  • Próbkowanie 1000 Hz (tryb przewodowy) lub 125 Hz (tryb bezprzewodowy)
  • Czas reakcji: 1 ms (tryb przewodowy) i 8 ms (tryb bezprzewodowy)
  • Śledzenie przyspieszenia do 210 cali na sekundę / 50 G
  • Bateria: ok. 60 godzin nieprzerwanej gry lub 7 miesięcy standardowego używania
  • Symetryczna konstrukcja z gumowanymi wstawkami po bokach
  • Podświetlenie Chroma z 16,8 milionami kolorów do wyboru
  • Synchronizacja podświetlenia z innymi urządzeniami
  • 7 niezależnie programowanych przycisków
  • Razer Synapse
  • Kabel o długości 1 m
  • Wymiary: 99 mm (długość) x 67 mm (szerokość) x 35 mm (wysokość)
  • Waga: 110 g
  • Bateria 2x AA

 

 

Zawartość zestawu

Myszka Razer Orochi została zapakowana w klasyczne dla tej firmy pudełko. Jak zwykle na opakowaniu góruje kolor czarny w połączeniu z zielenią. Na przodzie znajdziemy grafikę z całą okazałością gryzonia, z tyłu, krótki opis, a po bokach dodatkowe informacje dotyczące urządzenia jak i oprogramowania. W środku znajdziemy niewielkie pudełko oraz samą myszkę. We wspomnianym pudełku twórcy postanowili umieścić instrukcję obsługi Orochi w wielu językach, naklejki z logiem Razer oraz ulotki reklamowe. Oprócz tego znajdziemy tam kabel, dzięki któremu myszka połączy się z naszym komputerem bez konieczności używania baterii. Jednak takowe dwie sztuki pojawiły się w zestawie. Znajdziemy tam także bardzo przydatną rzecz, która powinna być standardem w zestawach myszek do laptopów, jest to niewielki pokrowiec. Owy pokrowiec naprawdę się przydaje, kiedy przenosimy swojego laptopa wraz z wyposażeniem nie musimy się martwić o to, że nasza myszka może zostać uszkodzona. Dodatkowo etui ma specjalną siateczkę, w której spokojnie zmieści się wcześniej wspomniany kabel. Zestaw ten jest jak najbardziej kompletny, nie brakuje tutaj niczego co mogłoby się przydać.

 

Wygląd i jakość wykonania

Mimo tego, ze firma Razer znana jest z tego, że ich sprzęt do najtańszego nie należy to jednak by uzasadnić te wysokie ceny wystarczy spojrzeć na konkretne produkty. Tak też jest z myszką Razer Orochi, która wygląda dość prosto, elegancko, ale nadal ładnie i stylowo. Jak już wiemy jest to myszka do laptopów, a co za tym idzie jej rozmiary będą bardziej kompaktowe tak by jej przenoszenie było jeszcze łatwiejsze. Do budowy myszki zostały użyte tworzywa sztuczne, górna część to wysokiej jakości plastik, z niewielkim logiem firmy po środku. Po bokach natomiast znalazły się niewielkie powierzchnie pokryte gumą tak by jeszcze bardziej poprawić przyczepność naszej dłoni względem myszki. Jest to bardzo przydatna rzecz szczególnie, gdy nasze dłonie się pocą lub po prostu ślizgają. Oprócz gumy po bokach nieco wyżej znalazły się dwa w pełni programowalne przyciski, które mogę pełnić przeróżne role. Przydadzą się one zarówno w grach jak i w pracach biurowych. Są one wykonane bardzo dobrze, czy bylibyśmy lewo ręczni cz też prawo dostęp do nich jest naprawdę łatwy i wygodny. Oprócz tego same kliknięcia i wciskanie tych dodatkowych przycisków jest naprawdę przyjemne, widać, że twórcy zadbali o każdy nawet najmniejszy szczegół. Górna pokrywa myszki jest przymocowana do całości za pomocą trzech niewielkich magnesów. Jest to naprawdę dobre rozwiązanie, ponieważ zdjecie jej nie sprawia najmniejszych problemów, ale podczas użytkowania nie ma mowy o tym by ta się zsuwała czy też otwierała. Po jej zdjęciu ukaże nam się standardowy slot na dwie baterie AA. W górnej części myszki jest oczywiście scrool. Ten w modelu Orochi został zrobiony naprawdę porządnie. Przewija się go w miarę płynnie i przyjemnie, a punkt przejścia jest wyraźnie odczuwalny. To samo tyczy się jego kliknięcia jak i powierzchni, która jest pokryta kawałkiem chropowatej gumy.  Warto wspomnieć o tym, że jedynym świecącym elementem w tej konstrukcji jest właśnie rolka. Testowana przez nas Razer Orochi jest w wersji Chroma co oznacza, ze będzie ona świeciła w różne sposoby, a paleta dostępnych kolorów to aż 16,8 milionów odcieni. Istnieje tutaj kilka trybów podświetlania. Jest standardowy tryb statyczny, który przez cały czas wyświetla jednakowy kolor. Kolejnym nieco ciekawszym trybem jest ten, który aktywuje podświetlenie w czasie kliknięcia myszy, jest to bardzo ciekawe i naszym zdaniem fajne rozwiązanie. Możemy także ustawić zmieniające się kolory, gdzie nasz scrool będzie przez cały czas świecił inną, zmieniającą się barwą. Front myszki, a raczej okolice pod głównymi jej przyciskami zostały wyposażone w niewielką metalową siateczkę, która wygląda bardzo futurystycznie i nadaje całej tej prostej konstrukcji niewielkiego pazura. Spód myszki także należy do tych raczej standardowych. Znajdziemy tam włącznik, którego użyjemy wtedy gdy nasza myszka będzie działać bez przewodowo. Oprócz niego jest tam oczywiście sensor, o którym więcej słów znajdziecie w następnym nagłówku. Znajdziemy tam także trzy teflonowe ślizgacze, dwa z nich u góry oraz jeden większy w dolnej części. Są one dobre, myszka dobrze „śmiga” po każdej powierzchni zarówno po gołym biurku, materiałowej czy też zwykłej podkładce. Jest to duży plus całości. Jeśli chodzi o jakość wykonania myszki stoi ona na naprawdę wysokim poziomie. Plastiki, gumowe elementy czy też ślizgacze trzymają się siebie bardzo spójnie, odstępy między nimi są naprawdę mało widoczne i wszystko sprawia wrażenie naprawdę wytrzymałego i trzymającego się kupy. To wszystko jeśli chodzi o wygląd i jakość wykonania myszki Razer Orochi. Jak widać jest to gryzoń z najwyższej półki, dla tych, którzy od sprzętu wymagają jak najwięcej. Jak Orochi sprawdziła się pod względem technicznym?

 

Testy i zachowanie podczas grania

Przyszedł czas na część praktyczną, tu sprawdzimy jak myszka Razer Orochi poradziła sobie w grach oraz jak wyglądała praca jego sensora w różnych ustawieniach. Na początku warto powiedzieć kilka słów o sensorze w jaki został wyposażony testowany przez nas gryzoń. Jest to leserowy czujnik 4G o czułości 8200 dpi. Jest to jeden z najlepszych sensorów umieszczonych w myszkach dla graczy mobilnych i trzeba powiedzieć, że daje on naprawdę radę. Dzięki niemu myszka oferuje nam np. śledzenie 210 cali na sekundę przy przyśpieszeniu 50 G. Przy testach praktycznych gołym okiem widać jego potęgę oraz to, że nie jest to byle jaki sensor. Jednak najważniejszymi testami w przypadku myszek dla graczy są oczywiście te przeprowadzone w grach. Na myszce testowaliśmy różne rodzaje gier, zagraliśmy w Battlefield’a 4, League of Legends, The Elder Scrolls V: Skyrim oraz Counter-Strike: Global Ofensive. Jeśli chodzi o FPS to możemy śmiało powiedzieć, że myszka zdała test. Jest to spowodowanewcześniej wspomnianym czułym sensorem, a dokładne wycelowanie w strzelankach jest oczywiście bardzo ważną kwestią. W League of Legends, gdzie mile widziana jest dodatkowa liczba przycisków Orochi też dała radę. Ogólnie powiedzieć możemy, że jest to jedna z najlepszych pod względem technicznym myszka do laptopów dostępna obecnie na rynku. I te słowa nie biorą się z niczego, widać to podczas testów, podczas grania oraz zwykłego użytkowania. Warto wspomnieć także o łączności bezprzewodowej tej myszki. Do tego potrzebujemy łączności bluetooth oraz dwóch akumulatorów AA. Te są dołączone do zestawu jednak po jakimś czasie następuje ich rozładowanie. Twórcy deklarują, ze myszka korzysta z najnowszej technologii łączności bezprzewodowej w oparci o Bletooth Low Energy, co skutkuje tym, ze baterie mogą w niej pracować przez 60 godzin nieustannej gry czy też 7 miesięcy regularnego użytkowania bez konieczności wymiany akumulatorów lub ich ładowania. Jest to niewątpliwie wielki plus całej tej konstrukcji i kolejny powód na to, że firma Razer jest firmą, która stara się o zadowolenie swoich klientów!

 

Podsumowanie

Przyszedł czas na podsumowanie recenzji myszki Razer Orochi. Jeśli jesteście mobilnymi graczami graczami i potrzebujecie dobrej, kompaktowej i wygodnej w użytkowaniu myszy będzie to dobry wybór. Warto jednak powiedzieć, że sprzęt ten do najtańszych nie należy bo jak wiemy w dzisiejszych czasach jakość wykonania jest bardzo ceniona, a w tym przypadku ta stoi na wysokim poziomie. Całość kosztuje ok. 280 zł, ale naszym zdaniem jest to kwota adekwatna do tego co prezentuje sobą ta myszka. Polecamy!

Nazwa produktu

Ocena ogólna

Nagrody dodatkowe

Razer Orochi

 

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

13 − six =

More in Gaming

  • Test budżetowego zestawu dla graczy od Media-Tech

    Na rynku znajdziemy bardzo dużo urządzeń specjalnie dla graczy, jednak z reguły są one dość drogie. Można zaleźć jednak budżetowe zestawy,...

    Karol Snopek14 grudnia 2017
  • Test setu dla graczy od firmy Modecom

    Każdy szanujący się gracz, w swoim arsenale powinien posiadać odpowiedni sprzęt, który pozwoli mu na granie na najwyższym poziomie. Niestety, zazwyczaj...

    Karol Snopek6 listopada 2017
  • FIFA 18 – ewolucja czy kosmetyczne zmiany?

    FIFA 18 to kolejna odsłona znanej serii. Czy EA może pochwalić się zupełnie nową grą sportową, czy jest to kolejna produkcja...

    Daniel Laskowski12 października 2017
%d bloggers like this: