Strona główna » Czy warto kupować w Black Friday? Triki sklepów i przykłady

Czy warto kupować w Black Friday? Triki sklepów i przykłady

przez Robert Ocetkiewicz
Czy warto kupować w Black Friday

Jak promocje w Black Friday wyglądają w praktyce na polskim rynku? Czy zakupy w tym czasie faktycznie się opłacają? Odpowiedź jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

Black Friday to dzień, w którym sklepy obiecują gigantyczne promocje, rabaty do 70 procent i „najniższe ceny w roku”. Z marketingowego punktu widzenia to zakupowe święto, ale z ekonomicznego złożony mechanizm oparty na psychologii, cenach referencyjnych i często kilku prostych trikach.

Jak działają promocje Black Friday? Mechanizm znany od lat

Większość promocji Black Friday w Polsce nie polega na spektakularnych obniżkach, lecz na intensywnym marketingu. I choć część ofert faktycznie jest atrakcyjna, to wiele z nich opiera się na podniesieniu ceny bazowej przed promocją albo rabatach symbolicznych, mniejszych niż najlepsze ceny z poprzednich miesięcy.

W tym roku scenariusz się powtarza. Według danych porównywarek cenowych ok. 60-70 procent produktów w Black Friday nie ma ceny niższej niż najlepsza cena z ostatnich 30 dni. Jednak wciąż ok. 20 procent ofert to realne okazje i to właśnie do nich warto dotrzeć.

Ile kosztowały popularne produkty przed Black Friday, a ile kosztują teraz?

Aby rzetelnie ocenić, czy Black Friday faktycznie się opłaca, przeanalizowaliśmy ceny 10 popularnych produktów z kategorii: smartfony, laptopy, telewizory, konsole i smartwatche. Zestawienie obejmuje cenę sprzed Black Friday, najniższą cenę z 30 dni oraz cenę Black Friday.

ProduktCena 30 dni przed BFNajniższa cena w 30 dniachCena Black FridayRzeczywista różnica
Samsung Galaxy S23 (8/256 GB)2899 zł2799 zł2599 zł200 do 300 zł
iPhone 14 (128 GB)3899 zł3599 zł3799 zł+200 zł względem najlepszej ceny
Xiaomi Redmi Note 13 Pro1499 zł1399 zł1299 zł100 do 200 zł
Sony WH-1000XM51699 zł1499 zł1399 zł100 do 300 zł
LG OLED C3 55”4999–5299 zł4899 zł4799 zł100 do 500 zł
Samsung QLED Q80C 65”4499 zł4299 zł3999 zł300 do 500 zł
Lenovo IdeaPad Gaming 3 (RTX 4050)4299 zł4099 zł3999 zł100 do 300 zł
HP Pavilion 15 (i5-12450H / 16 GB RAM)3299 zł3099 zł2999 zł100 do 200 zł
PlayStation 5 Slim2499 zł2399 zł2499 zł + gra/subskrypcjaCena identyczna, bonus zamiast rabatu
Garmin Venu Sq 2999 zł899 zł949 zł+50 zł względem najlepszej ceny

Black Friday to nie największe promocje, ale dobra okazja jeśli wiesz, co kupujesz

Analiza przedstawionych danych pokazuje, że realne obniżki podczas Black Friday najczęściej mieszczą się w przedziale 100-400 zł, przy czym największe rabaty dotyczą przede wszystkim sprzętu RTV, zwłaszcza telewizorów OLED. W przypadku smartfonów i laptopów promocje są zauważalne, ale zazwyczaj ograniczają się do 5-10 procent, co oznacza, że nie są one tak spektakularne, jak sugerują kampanie reklamowe. Co istotne, aż 30-35 procent produktów wcale nie tanieje, a wręcz przeciwnie, ich ceny bywają wyższe niż najniższe ceny z ostatnich tygodni. Dobrym przykładem jest PlayStation 5, które ponownie trafiło do ofert promocyjnych, choć jego cena się nie zmieniła, a sklepy próbują rekompensować to dodatkowymi bonusami.

Czytaj więcej:  Premiera Huawei Mate TV, czyli telewizor z rysikiem, kamerą i mocą smartfona

Z kolei smartwatch Garmin Venu Sq 2 zdrożał, co jest zjawiskiem dobrze znanym z poprzednich edycji Black Friday. Wszystko to potwierdza, że opłacalność zakupów w tym okresie zależy przede wszystkim od znajomości historii cen konkretnego produktu. W przeciwnym razie łatwo pomylić prawdziwą okazję z jedynie dobrze opakowanym marketingiem.

5 trików sklepów na Black Friday (na które wpada większość osób)

Niby wszyscy je znają, ale i tak się nabierają. Oto 5 trików sklepów, które wykorzystują na Black Friday:

  1. Podniesienie ceny na kilka tygodni przed Black Friday

    Najpopularniejszy mechanizm. Produkt w październiku kosztuje 2499 zł, w listopadzie 2999 zł, a w Black Friday przecena 25% do 2499 zł.

    1. Bardzo mała liczba sztuk w rzeczywistej promocji

    Oferta widnieje na stronie, ale po wejściu: „ostatnia sztuka wyprzedana”. Reszta wraca do ceny regularnej.

    1. Rabat widoczny po dodaniu do koszyka / kod rabatowy

    Mechanizm psychologiczny. Kupujący poświęca czas, większa szansa na finalizację zakupu, nawet jeśli rabat jest minimalny.

    1. Promocja budowana na darmowym dodatku zamiast obniżki ceny

    Przykład: PS5 w tej samej cenie, ale z dodatkową grą. Jest to opłacalne, lecz nie zawsze tańsze.

    1. „Najniższa cena 30 dni” manipulowana wcześniejszymi podwyżkami

    Sklepy muszą pokazywać najniższą cenę z 30 dni, bo taki jest wymóg prawny, jednak wystarczy ją podbić miesiąc wcześniej, by promocja wyglądała atrakcyjniej.

    Czy warto kupować w Black Friday? Odpowiadamy wprost

    Tak, jeśli wiesz, czego szukasz, masz porównanie cen i obserwujesz rynek min. od miesiąca. Różnice 200-400 zł przy smartfonach czy 300-500 zł przy laptopach są realne i opłacalne.

    Nie, jeśli liczysz na „70% rabatu”. W Polsce takie rabaty praktycznie nie występują przy elektronice, w przeciwieństwie na przykład do USA (choć tutaj ten trend powoli zanika).

    Jak kupować mądrze? Kilka porad

    • Przed zakupem sprawdź historię cen na stronach takich jak Ceneo, Skąpiec, Allegro.
    • Obserwuj ceny konkretnego modelu przez kilka tygodni.
    • Nie kieruj się procentem, tylko ceną realną.
    • Jeśli nie śpieszy Ci się, poczekaj do styczniowych wyprzedaży.
    • Kup teraz, jeśli planujesz zakup i wiesz, że w 2026 roku ceny elektroniki pójdą w górę (co już potwierdzają raporty TrendForce).

    Mechanizmy psychologiczne w akcji, czyli co dzieje się w naszych głowach podczas Black Friday?

    Black Friday to nie tylko zakupy, to również dobrze zaplanowana strategia wpływu psychologicznego. Psychologowie i badacze zachowań konsumenckich wskazują, że w trakcie takich akcji aktywuje się kilka silnych mechanizmów: efekt niedostępności, presja czasu, efekt społeczny i „strach przed przegapieniem” (FOMO). Prof. Andrzej Falkowski z Uniwersytetu SWPS tłumaczy, że dekory sklepowe, muzyka, intensywna komunikacja promocji w okresie jesiennym wywołują stan „poszukiwania stymulacji”, który naturalnie skłania do zakupu. To jednak nie wszystko.

    Dane opublikowane przez magazyn „300gospodarka” w analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że aż 55% wzrosła średnia wartość transakcji online w trakcie Black Week w 2022 roku. Wśród mechanizmów szczególnie wyróżnia się efekt ograniczonej dostępności: frazy typu „ostatnia sztuka”, „czas ucieka” lub licznik czasu powodują, że konsumenci czują presję, by działać natychmiast, co z kolei ogranicza czas na analizę i porównanie ofert. W tym samym badaniu wskazano również na efekt społeczny, kiedy widzimy, że inni kupują, rośnie nasze poczucie, że też musimy, co napędza impulsywną decyzję. Dodając do tego kampanie marketingowe i przekazy wizualne, które odwołują się do emocji i przyjemności natychmiastowego zysku, otrzymujemy sprzężenie behawioralne: impulsywną decyzję zakupową podbitą przez emocje i czas.

    Psycholodzy ostrzegają, że dobrze przygotowana kampania sprzedażowa może skutkować zakupem bez pełnej refleksji i analizowania potrzeb. W praktyce może to oznaczać ryzyko impulsowego wydatku, bez realnego sprawdzenia ceny, porównania rynku czy zastanowienia się, czy produkt jest rzeczywiście potrzebny. Wiedza o tych mechanizmach może więc być kluczowym narzędziem chroniącym przed niepotrzebnym wydatkiem podczas zakupowego szaleństwa.

    Zobacz także