W kodzie aplikacji Garmin Connect pojawiły się konkretne ślady prac nad nowym czujnikiem mierzącym natlenienie mięśni. Funkcja nosi roboczą nazwę Muscle Battery i ma pomóc sportowcom siłowym w sposób, w jaki obecne zegarki tego nie potrafią.
Garmin od lat sam zdradza swoje plany, zanim cokolwiek oficjalnie ogłosi. Firma regularnie zostawia w kodzie aplikacji fragmenty wskazujące na nadchodzące funkcje. Wcześniejsze przecieki tego typu sprawdzały się niemal w stu procentach. Podobnie działo się choćby przy funkcji Body Battery, monitorującej poziom energii organizmu przez całą dobę.
Co dokładnie znaleziono w aplikacji
Serwis Gadgets & Wearables odkrył w kodzie Garmin Connect pola danych odnoszące się do poziomu hemoglobiny nasyconej tlenem, a także całkowitego stężenia hemoglobiny. Te dane mają umożliwić śledzenie natlenienia mięśni podczas treningu w czasie rzeczywistym.
Spadek natlenienia mięśnia zwykle sygnalizuje jego zmęczenie. Śledzenie tego parametru mogłoby pomóc sportowcom lepiej dobierać czas przerwy między seriami. Pozwoliłoby też dokładniej oceniać lokalne zmęczenie konkretnej partii mięśniowej, czego dotychczasowe zegarki po prostu nie potrafiły.
Dlaczego to inny rodzaj sensora niż dotychczasowe
Tu pojawia się kluczowa różnica techniczna. Pulsoksymetr mierzący ogólne nasycenie krwi tlenem, znany z większości smartwatchy, działa systemowo, z nadgarstka. Natlenienie konkretnego mięśnia jest natomiast zjawiskiem lokalnym. Czujnik musiałby więc znajdować się bezpośrednio na badanej partii ciała, na przykład na czworogłowym uda przy wyprostach nóg czy na klatce piersiowej podczas wyciskania sztangi.
Garmin nie zdradził jeszcze, jak dokładnie zamierza zaprojektować taki sprzęt. Podobne czujniki mierzące bezpośrednio obciążenie mięśni już istnieją na rynku od innych producentów. Zwykle mają jednak formę osobnych, dedykowanych opasek zakładanych na konkretną partię ciała, nie zegarka na nadgarstku.
Do jakich modeli mógłby trafić jako pierwszy
Ten sam przeciek zbiegł się w czasie z inną wskazówką z kodu aplikacji. Aktualizacja Garmin Connect w wersji 5.27 ujawniła kryptonimy dwóch nowych urządzeń: Fenix 9 oraz Enduro 4. To właśnie w tych modelach nowy sensor mógłby zadebiutować najpierw. Garmin tradycyjnie wprowadza nowości najpierw do najbardziej zaawansowanych, flagowych linii sprzętu.
Warto przy tym zwrócić uwagę na kalendarz. Enduro 3 zadebiutował w sierpniu 2024 roku, a jego poprzednik Enduro 2 w sierpniu 2022. Zachowanie tego dwuletniego cyklu wydawniczego sugeruje, że oficjalna prezentacja Enduro 4 mogłaby nastąpić już w sierpniu lub wrześniu 2026 roku. Sam wyciek nie potwierdza jednak jeszcze konkretnej daty.
Czy to zapowiedź nowego zegarka, czy aktualizacji
To pytanie, na które przecieki nie dają jeszcze pewnej odpowiedzi. Obecność pól danych w kodzie aplikacji sugeruje zaawansowany etap prac. Niekoniecznie oznacza to jednak nowy model zegarka. Równie dobrze funkcja mogłaby trafić jako aktualizacja oprogramowania do istniejących, topowych urządzeń wyposażonych w odpowiedni hardware.
Specyfika pomiaru wymaga jednak czujnika przyłożonego bezpośrednio do konkretnego mięśnia. To sprawia, że bardziej prawdopodobne wydaje się, iż Muscle Battery zadebiutuje razem z nowym sprzętem, a nie jako zwykła aktualizacja oprogramowania na obecne modele.