Strona główna » Google I/O 2026: nowy Gemini, agenci AI i wyszukiwarka, która rozumie wszystko

Google I/O 2026: nowy Gemini, agenci AI i wyszukiwarka, która rozumie wszystko

przez Aleksander Olszewski
Google IO 2026 nowy Gemini, agenci AI i wyszukiwarka, która rozumie wszystko

Google I/O 2026 było dokładnie tym, czego można się było spodziewać: dwie godziny sztucznej inteligencji, sztucznej inteligencji i jeszcze raz sztucznej inteligencji. Ale kilka rzeczy naprawdę przykuło uwagę.

Tegoroczna konferencja Google nie zaskoczyła tematyką. AI dominowała od pierwszych minut i nie odpuszczała do końca. Mimo to w natłoku ogłoszeń znalazło się kilka rzeczy, które warto zapamiętać, bo część z nich już trafia na urządzenia użytkowników na całym świecie.

Gemini wygląda zupełnie inaczej

Aplikacja Gemini dostała nowy interfejs i jest już dostępna na Androidzie, iOS i komputerach. Google przeszło na język projektowania Neural Expressive, co w praktyce oznacza płynniejsze animacje, żywsze kolory i odświeżoną typografię.

Zmieniło się też podejście do Gemini Live. Przełączanie między wpisywaniem pytania a swobodną rozmową głosową działa teraz płynniej, bez wyraźnego podziału na tryby. Korzystanie z mikrofonu ma być mniej irytujące, a złożone tematy można omawiać we własnym tempie.

Nowy wygląd jest wdrażany globalnie. Jeśli jeszcze go nie macie, to kwestia dni.

Wyszukiwarka z zupełnie nowym polem zapytań

Google zapowiedziało gruntowną przebudowę pola wyszukiwania. Nowe rozwiązanie obsługuje zapytania złożone z tekstu, obrazów, plików, filmów, a nawet kart otwartych w Chrome. Brzmi jak skok jakościowy i takim ma być w założeniu.

Tryb AI w wyszukiwarce będzie teraz korzystał z modelu Gemini 3.5 Flash, który Google chwali za wydajność w zadaniach agentowych i kodowaniu. Kontekst rozmowy pozostaje zachowany podczas całej sesji, więc kolejne pytania budują na poprzednich zamiast zaczynać od zera.

Gemini 3.5 Flash szybszy i mocniejszy

Nowy model robi wrażenie przede wszystkim prędkością. Google deklaruje, że Gemini 3.5 Flash jest cztery razy szybszy od modeli tej samej klasy pod względem generowanych tokenów na sekundę. W niezależnych testach wyprzedza nawet Gemini 3.1 Pro: Terminal-Bench 2.1 (76,2%), MCP Atlas (83,6%) czy CharXiv Reasoning (84,2%).

Model radzi sobie też z długoterminowymi zadaniami agentowymi. Pod nadzorem użytkownika może prowadzić wieloetapowe procesy i zadania programistyczne, nie tracąc przy tym wydajności. Potrafi też generować bardziej rozbudowane interfejsy i interaktywne grafiki.

Czytaj więcej:  Jak przerobić zdjęcie za darmo w MidJourney AI? Kompletny przewodnik

Gemini Spark, czyli AI które pracuje za ciebie

Spark to całodobowy agent AI głęboko zintegrowany z Google Workspace. Gmail, Dokumenty, Prezentacje i reszta ekosystemu Google są dla niego natywnym środowiskiem pracy.

Działa na platformie Gemini 3.5 i technologii Antigravity. Co ważne, Spark działa w chmurze, więc nie zatrzymuje się po zamknięciu laptopa czy zablokowaniu telefonu. Google stawia tu na agenta, który nie tylko odpowiada na pytania, ale realnie wykonuje zadania w imieniu użytkownika.

Dostęp do Gemini Spark wchodzi w skład nowego planu AI Ultra w cenie 100 dolarów miesięcznie, skierowanego do twórców, programistów i zaawansowanych użytkowników.

Gemini Omni Flash edytuje filmy i rozumie fizykę

Najbardziej futurystycznym ogłoszeniem konferencji był Gemini Omni Flash, pierwszy model z nowej rodziny Omni. Jego największa siła to praca z wideo. Użytkownik może edytować nagranie, dodając do niego nowe obiekty, zmieniając otoczenie, kąt kamery albo styl, a model utrzymuje spójność sceny.

Omni Flash lepiej niż poprzednie modele rozumie fizykę, taką jak grawitacja, energia kinetyczna czy dynamika płynów. Dzięki temu generowane sceny wyglądają naturalniej. Dane wejściowe mogą łączyć wideo, grafikę, dźwięk i tekst jednocześnie, co otwiera naprawdę szerokie możliwości kreatywne.

Inteligentne okulary z Gemini na pokładzie

Konferencję zamknęły zapowiedzi sprzętowe. Google pokazało inteligentne okulary z wbudowaną obsługą Gemini, a Samsung zaprezentował własne Intelligent Eyewear. Do grona partnerów dołączył też Xreal z projektem Project Aura, czyli okularami z wyświetlaczem opartymi na chipie Qualcomm Snapdragon.

Wszystkie trzy urządzenia mają trafić na rynek jesienią 2026 roku. To wyraźny sygnał, że Google poważnie traktuje segment XR i nie zamierza zostawiać go wyłącznie Apple i Metcie.

SynthID coraz szerzej

Na koniec Google ogłosiło rozszerzenie SynthID i Content Credentials na Search i Chrome. Do standardu znakowania treści AI dołączyły OpenAI, Kakao i Eleven Labs. Narzędzie pozwala sprawdzić, czy dana treść została wygenerowana przez AI czy zarejestrowana kamerą, i czy była później edytowana.

Kierunek jest jasny: Google chce, żeby transparentność w świecie AI stała się normą, nie wyjątkiem.

Zobacz także