Strona główna » Jak wyłączyć Meta AI na Instagramie? Twoje zdjęcia mogły trafić do generatora obrazów

Jak wyłączyć Meta AI na Instagramie? Twoje zdjęcia mogły trafić do generatora obrazów

przez Aleksander Olszewski
Jak wyłączyć Meta AI

Meta uruchomiła 7 lipca generator obrazów Muse Image, który pozwalał tworzyć grafiki na podstawie publicznych profili Instagram bez zgody właściciela. Po trzech dniach krytyki firma wycofała najbardziej kontrowersyjną funkcję. Jedno ustawienie jednak nadal warto wyłączyć.

Sprawa rozwinęła się błyskawicznie. Funkcja pojawiła się, wywołała burzę i zniknęła w ciągu kilku dni. Mechanizm udostępniania treści do narzędzi AI Meta działa jednak dalej i jest domyślnie włączony dla każdego publicznego konta, również w Polsce.

Co zrobiła Meta i dlaczego wybuchła burza?

7 lipca 2026 roku Meta zaprezentowała Muse Image, swój pierwszy model do generowania obrazów stworzony przez Meta Superintelligence Labs. Narzędzie trafiło do Meta AI na Facebooku, Messengerze, Instagramie i WhatsAppie.

Najbardziej kontrowersyjną funkcją była możliwość wpisania nazwy publicznego profilu Instagram w treść promptu. System automatycznie skanował galerię wskazanego konta i generował na jej podstawie nowe obrazy. Właściciel profilu nie otrzymywał żadnego powiadomienia, a funkcja była domyślnie włączona dla wszystkich dorosłych użytkowników z kontami publicznymi. Eksperci od cyberbezpieczeństwa natychmiast wskazali ryzyko deepfake’ów, oszustw i podszywania się pod prawdziwe osoby.

Reakcja przyszła szybko. 10 lipca Meta oficjalnie wycofała funkcję wzmianek, przyznając w komunikacie, że „nie trafiła w sedno”. To rzadki przypadek, gdy korporacja tej wielkości cofa decyzję produktową po trzech dniach.

Dlaczego mimo wycofania funkcji nadal warto zmienić ustawienia?

Wycofanie wzmianek nie kończy tematu. Meta nadal domyślnie udostępnia treści z publicznych kont swoim narzędziom AI przez ustawienie Udostępnianie i ponowne wykorzystywanie. Obejmuje ono posty i rolki, a jego wyłączenie wymaga samodzielnego działania użytkownika.

Co istotne, wyłączenie opcji nie usuwa materiałów, które AI już przetworzyła. Blokuje wyłącznie przyszłe wykorzystanie. Obrazy wygenerowane przez innych użytkowników przed zmianą ustawień pozostają w obiegu.

Jest też luka dotycząca dzieci. Meta deklaruje, że konta osób poniżej 18. roku życia są wyłączone z mechanizmu. Problem w tym, że algorytm analizuje status właściciela konta, nie zawartość zdjęć. Fotografie dzieci publikowane na publicznych profilach rodziców pozostają dostępne dla systemów AI. Eksperci nazywają to luką sharentingową i wskazują, że Meta nie przedstawiła audytu pokazującego, jak filtry radzą sobie z twarzami dzieci na kontach dorosłych.

Czytaj więcej:  Śmieszne filmiki AI – jak zrobić własny wiral w kilka minut?

Jak wyłączyć Meta AI na Instagramie krok po kroku?

Otwórz aplikację Instagram i przejdź do swojego profilu, klikając zdjęcie profilowe w prawym dolnym rogu. Następnie stuknij ikonę trzech poziomych kresek w prawym górnym rogu i wybierz Ustawienia i aktywność. Przewiń w dół do sekcji Jak inni mogą wchodzić z Tobą w interakcję i wybierz pozycję Udostępnianie i ponowne wykorzystywanie. Na końcu wyłącz oba przełączniki: osobno dla postów i osobno dla rolek.

Jeśli nie widzisz tej sekcji, Meta wdraża zmiany etapami i opcja może pojawić się u ciebie w ciągu kilku dni. Warto zaktualizować aplikację i sprawdzić ponownie. Do tego czasu najskuteczniejszym zabezpieczeniem jest zmiana konta na prywatne w sekcji Prywatność konta. Konta prywatne są automatycznie wyłączone z całego mechanizmu.

Czy to wystarczy, żeby chronić swoje zdjęcia?

Nie do końca. Wyłączenie przełączników blokuje innym użytkownikom generowanie grafik z twoimi treściami, ale to odrębna kwestia od trenowania ogólnych modeli AI Meta na twoich danych. Do zablokowania trenowania modeli służy osobny formularz sprzeciwu w centrum prywatności Meta, oparty na prawie do sprzeciwu z RODO dla użytkowników w Unii Europejskiej.

Warto też przejrzeć starsze posty pod kątem wrażliwych szczegółów: twarzy bliskich, wnętrza domu czy numerów rejestracyjnych samochodu. Po zmianie ustawień nowe treści są chronione, ale wszystko, co algorytmy przetworzyły wcześniej, pozostaje poza twoją kontrolą.

Zobacz także