Strona główna » Koniec marki Crucial. Świat dysków i pamięci się zmieni

Koniec marki Crucial. Świat dysków i pamięci się zmieni

przez Robert Ocetkiewicz
koniec marki crucial

Crucial to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w świecie podzespołów komputerowych. Teraz dowiadujemy się, że znika z rynku konsumenckiego. Micron, jej właściciel, oficjalnie ogłosił zakończenie działalności działu Crucial przeznaczonego dla PC.

Dla wielu to symboliczny koniec pewnej epoki, bo produkty Crucial przez lata były jednymi z najpopularniejszych w komputerach osobistych. Decyzja nie wynika z problemów finansowych, lecz ze zmiany strategii Microna, który całkowicie przenosi nacisk na sektor enterprise, czyli centra danych, AI, serwery, moduły HBM i rozwój technologii dla największych odbiorców biznesowych.

Dlaczego Micron zamyka markę Crucial?

Micron od miesięcy inwestuje ogromne środki w rozwój pamięci HBM (High Bandwidth Memory) oraz rozwiązań dla AI i centrów danych. To segmenty, które rosną wykładniczo, podczas gdy rynek konsumencki od lat kurczy się i jest skrajnie konkurencyjny.

Firma jasno komunikuje, że rozwój technologii dla sztucznej inteligencji przynosi większe zyski i jest bardziej perspektywiczny niż sprzedaż RAM-u czy SSD do domowych komputerów. W tej sytuacji dalsze utrzymywanie działu Crucial przestało być strategicznie uzasadnione.

Co to oznacza dla użytkowników?

Choć marka znika z rynku, Micron informuje, że wsparcie gwarancyjne pozostaje bez zmian. Użytkownicy nadal będą mogli korzystać z pomocy technicznej i procedur gwarancyjnych przez cały okres obowiązywania zakupionych produktów. Nie oznacza to więc, że właściciele dysków Crucial zostaną pozostawieni bez wsparcia. Firma zobowiązała się do dalszej obsługi posprzedażowej.

Czytaj więcej:  System antydronowy DragonFire to przełom technologiczny. Brytyjski laser może zmienić oblicze wojny

Problem pojawia się gdzie indziej. Nie zobaczymy już nowych modeli dysków SSD ani pamięci RAM Crucial.
Rynek traci jednego z największych dostawców przystępnych cenowo i jednocześnie solidnych komponentów.

Koniec Crucial to wstrząs dla rynku konsumenckiego?

Crucial był jedną z marek, która przez lata odpowiadała za popularyzację dysków SSD w Polsce i na świecie. To m.in.:

  • modele MX500 jedne z najpopularniejszych SSD SATA w historii,
  • seria P1 i P5 niedrogie i szybkie dyski NVMe,
  • pamięci Ballistix, uwielbiane przez graczy (choć ten dział zamknięto już wcześniej).

Zamknięcie Crucial to utrata jednego z filarów taniego, pewnego sprzętu. Rynek skurczy się, a konkurencja w segmencie budżetowym wyraźnie się zmniejszy. Korzystać mogą na tym Samsung, Kingston czy WD, którzy od lat toczą zaciekłą walkę o ten sektor.

Kto zastąpi Crucial na rynku budżetowych SSD i RAM?

Eksperci wskazują, że miejsce pozostawione przez Crucial mogą przejąć:

  • Kingston, który już dziś oferuje bardzo mocną linię dysków NV2, KC3000 i pamięci Fury,
  • Goodram (Wilk Elektronik), polski producent, który dynamicznie rośnie na rynku UE,
  • Samsung, choć droższy, zyskuje naturalną przewagę brakiem jednego z konkurentów,
  • Western Digital, z liniami WD Blue i SN570.

W praktyce jednak oznacza to mniej konkurencji, a więc potencjalny wzrost cen lub wolniejsze tempo spadku cen SSD, zwłaszcza w segmencie tańszych modeli.

Koniec legendy, która zmieniła rynek

Crucial przez lata był synonimem dobrego, przystępnego cenowo sprzętu do komputerów osobistych. Jego dyski SSD i pamięci RAM stały się elementem milionów pecetów na całym świecie. Zamknięcie marki to wyraźny sygnał. Era PC zmienia się szybciej, niż wielu chciałoby przyznać, a prym będzie wiodła sztuczna inteligencja i serwerowe technologie.

Zobacz także