Budowa nowego komputera w maju 2026 roku to ćwiczenie z cierpliwości i timingu. Część komponentów warto kupić już teraz, inne lepiej odłożyć na później. Tłumaczymy, co się dzieje na rynku i co z tym zrobić.
Kryzys cenowy, który przez ostatnie miesiące trawił przede wszystkim pamięci RAM, rozlewa się na kolejne segmenty rynku PC. Dyski NVMe drożeją szybciej niż ktokolwiek się spodziewał, karty graficzne średniej klasy wciąż kosztują za dużo, a w procesorach pojawił się nieoczekiwany bohater.
Dyski SSD: kup teraz, zanim będzie za późno
To najważniejszy sygnał z rynku w tym momencie. Według analityków TrendForce ceny pamięci NAND Flash wzrosły o 85-90% w pierwszym kwartale 2026 roku, a na drugi kwartał prognozuje się kolejny skok o 70-75%. Dyski SSD PCIe NVMe w pojemności 1 TB podrożały średnio już o około 30% względem końca 2025 roku.
Powód jest prosty i niezbyt optymistyczny. Producenci pamięci przekierowują moce produkcyjne na dyski dla centrów danych AI, które płacą znacznie więcej niż rynek konsumencki. Przełomu w cenach dla zwykłych kupujących nie należy spodziewać się przed końcem 2026 roku, a powrót do poziomów z 2024 roku jest mało prawdopodobny w perspektywie najbliższych 12-18 miesięcy.
Jeśli planujecie zakup dysku 1 TB lub 2 TB, majowe ceny mogą być ostatnim rozsądnym momentem do działania.
Karty graficzne średniej klasy nadal rozczarowują
Radeon RX 9070 XT ma MSRP na poziomie 599 dolarów, ale znalezienie jej w tej cenie jest trudne ze względu na ciągły wzrost kosztów. AMD obiecywało demokratyzację wydajności w segmencie mid-range. W praktyce ceny trzymają się wysoko, a dostępność bywa ograniczona.
Dostępna jest natomiast RX 9060 XT w wersji 16 GB jako tańsza alternatywa, ale i ona zdążyła już zaliczyć podwyżki względem MSRP. Warto też wspomnieć, że RX 9070 XT to wciąż 16 GB pamięci i solidna wydajność w 1440p. Problem leży w cenie, nie w samym produkcie.
Jeśli nie musicie wymieniać karty graficznej teraz, warto poczekać. Sytuacja powinna poprawić się w drugiej połowie roku.
Intel Core Ultra 5 250K Plus: cichy bohater do pracy
Nikt specjalnie się tego nie spodziewał. Intel Core Ultra 5 250K Plus trafił do sprzedaży 26 marca 2026 roku w cenie sugerowanej 199 dolarów. Procesor ma 18 rdzeni: 6 P-cores i 12 E-cores, z taktowaniem do 5,3 GHz.
W grach Intel nadal ustępuje Ryzenowi 9800X3D z technologią 3D V-Cache. Ale poza grami obraz jest inny. W aplikacjach produktywnych, kompilacji kodu i montażu wideo 250K Plus wypada bardzo dobrze jak na swój przedział cenowy. Dla kogoś, kto na tym samym komputerze i gra, i pracuje, to procesor wart poważnego rozważenia.
Jedna uwaga: platforma LGA 1851 zbliża się do końca życia. Intel zapowiada następną generację Nova Lake pod koniec roku, więc upgrade’owalność tej platformy jest ograniczona.
Tani gaming wciąż na AM5
Mimo całego zamieszania platforma AMD AM5 pozostaje najrozsądniejszą bazą do budowy nowego PC w tym roku. Procesory Ryzen 5 7500F i 9500F trzymają cenę przy ziemi i w grach wypadają bardzo dobrze. AM5 ma potwierdzone wsparcie co najmniej do końca 2027 roku, co przy obecnym tempie zmian na rynku naprawdę ma znaczenie.
Dla tych, którzy chcą czegoś mocniejszego bez przepłacania, Ryzen 7 9800X3D pozostaje punktem odniesienia w gamingu. Droższym, ale uzasadnionym.
Co kupić teraz, a z czym poczekać?
Kupujcie teraz: dyski NVMe SSD w pojemnościach 1 TB i 2 TB. Procesory platformy AM5, jeśli planujecie nowy build.
Poczekajcie: z kartami graficznymi średniej klasy, jeśli obecny sprzęt jeszcze daje radę. Rynek GPU powinien się ustabilizować w drugiej połowie roku. Kto przetrzyma lato na obecnej konfiguracji, prawdopodobnie dobrze na tym wyjdzie.