Nvidia przygotowuje specjalną wersję swojego superwydajnego układu Blackwell, model B30A, który przeznaczoną na rynek chiński. Choć nie będzie aż tak potężny jak flagowy B300, to w porównaniu do obecnie dostępnego w Chinach modelu H20 ma oferować znaczące przyspieszenie. Tym samym staje się jednym z najbardziej pożądanych układów w Państwie Środka.
Chip B30A został oparty na architekturze Blackwell i wyposażony w jeden rdzeń obliczeniowy, podczas gdy B300 korzysta z dwóch. Takie rozwiązanie pozwoliło dostosować produkt do amerykańskich regulacji eksportowych, które uniemożliwiają sprzedaż najmocniejszych układów w Chinach. Wydajność B30A szacuje się na około połowę mocy B300, ale układ i tak znacząco przewyższa możliwości H20. Wyposażenie w pamięci HBM3e oraz obsługę NVLink sprawia, że będzie dobrze skalował się w dużych centrach danych.
Chińskie firmy gotowe zapłacić więcej
Największe koncerny technologiczne w Chinach, takie jak Alibaba, ByteDance czy Tencent, już wyrażają zainteresowanie zakupem B30A. Według doniesień są w stanie zapłacić nawet 24 000 dolarów za sztukę, dwukrotnie więcej niż kosztuje H20. Pierwsze próbki układów mają trafić do partnerów jeszcze we wrześniu, co może otworzyć drogę do masowych wdrożeń w kolejnych miesiącach.
Opinie ekspertów i szerszy kontekst
Eksperci podkreślają, że decyzja o wprowadzeniu B30A to dowód na elastyczność Nvidii wobec ograniczeń eksportowych USA. Zdaniem analityków, firma znalazła „złoty środek”, oferując produkt wystarczająco wydajny, by zainteresować rynek chiński, a jednocześnie zgodny z regulacjami. Specjaliści zauważają także, że przy cenie ponad 20 000 dolarów układ wciąż będzie atrakcyjny, ponieważ alternatywy lokalnych producentów nie są w stanie dorównać jakością ani ekosystemem oprogramowania Nvidii.
Ekonomiści zwracają uwagę, że umowy Google z Apple przypominają sytuację Nvidii, w obu przypadkach kluczowe są miliardy dolarów rocznie i dominacja w strategicznych segmentach rynku. W przypadku Nvidii utrzymanie obecności w Chinach jest istotne nie tylko finansowo, ale i wizerunkowo, bo pozwala firmie pozostać globalnym liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Z kolei część ekspertów ds. geopolityki wskazuje, że B30A może stać się swoistym „technologicznym mostem”, który da czas Chinom na rozwój własnych rozwiązań, zanim będą mogły skutecznie konkurować z zachodnimi producentami. W praktyce oznacza to przedłużenie zależności od amerykańskich technologii, choć w formie ograniczonej wydajności.
Źródła: Reuters, Tom’s Hardware, TweakTown, The Verge, Investopedia, PC Gamer