Sony Interactive Entertainment ogłosiło 1 lipca, że od stycznia 2028 roku nowe gry na PlayStation nie będą już wydawane na fizycznych płytach. PlayStation digital only to oficjalny kierunek firmy, a reakcja społeczności graczy była natychmiastowa i głośna.
To jedna z największych decyzji w ponad trzydziestoletniej historii marki PS. Sony nie pyta graczy o zdanie, lecz formalizuje trend, który statystyki rynkowe od dawna zapowiadały.
Co dokładnie zmienia się od 2028 roku?
Od stycznia 2028 roku żadna nowa gra debiutująca na konsolach PlayStation nie zostanie wydana na fizycznym nośniku. Nowe tytuły będą dostępne wyłącznie cyfrowo, zarówno w PlayStation Store, jak i u zewnętrznych sprzedawców, którzy zamiast pudełek z płytą będą oferować cyfrowe kody aktywacyjne.
Ważne zastrzeżenie: decyzja nie dotyczy gier już wydanych ani tych, które ukażą się przed januarym 2028 roku. Kolekcje zebrane do tej pory pozostają w pełni użyteczne, a napędy w konsolach nie zostają wyłączone. Dla graczy, którzy kupili setki pudełek przez lata, nic nie znika z dnia na dzień.
Dlaczego Sony podjęło tę decyzję?
Firma tłumaczy ją prostym argumentem: pod koniec 2025 roku sprzedaż cyfrowa na PlayStation sięgnęła 85%. Płyty stały się mniejszościowym formatem generującym nieproporcjonalnie duże koszty produkcji, logistyki i transportu. Sony zaznacza, że zmiana ta pozwoli skupić zasoby na rozwoju cyfrowego ekosystemu i nowych sposobów dostępu do gier.
Nieprzypadkowy jest też timing ogłoszenia. GTA 6 wychodzi wyłącznie w wersji cyfrowej, nawet jeśli kupisz pudełko. To Sony wykorzystało jako naturalny moment, żeby sformalizować decyzję, którą gracze w rzeczywistości podejmowali sami od lat.
Co jeszcze Sony zamyka razem z płytami?
Równolegle Sony ogłosiło zamknięcie PlayStation Store na konsolach PS3 i PS Vita. Proces przebiega etapami. W sierpniu 2026 roku sklep zniknie w Meksyku, Hondurasie i Nikaragui, następnie pod koniec roku obejmie resztę Ameryki Łacińskiej i Bliski Wschód. Globalne zamknięcie PlayStation Store na PS3 i PS Vita zaplanowane jest na lipiec 2027 roku.
Sony zapewnia, że wcześniej zakupione gry cyfrowe będą możliwe do pobrania przez „dający się przewidzieć czas”. To standardowa formuła, która nie gwarantuje niczego konkretnego.
Jak gracze i branża reagują?
Reakcja była natychmiastowa i w przeważającej mierze negatywna. Konto PlayStation na platformie X praktycznie zamilkło po ogłoszeniu, rezygnując nawet ze standardowej komunikacji o lipcowej ofercie PS Plus. Gracze wskazują na kilka realnych konsekwencji.
Koniec rynku wtórnego to najczęstszy zarzut. Dotychczasowy model był prosty: kupujesz grę, przechodzisz, odsprzedajesz. Od 2028 roku ten mechanizm przestaje istnieć dla nowych tytułów. Podobnie znika możliwość pożyczania gier znajomym czy kolekcjonowania fizycznych wydań.
Pojawiają się też doniesienia o przygotowywaniu pozwów zbiorowych. Część środowiska prawnego kwestionuje, czy Sony może jednostronnie likwidować rynek wtórny i egzekwować kontrolę nad zakupionymi licencjami w sposób niemożliwy przy fizycznych nośnikach.
Mali wydawcy specjalizujący się w edycjach kolekcjonerskich i limitowanych są w trudnej sytuacji. PlayStation było dla wielu z nich ważniejszym rynkiem fizycznym niż Xbox. Część firm będzie musiała przebudować swój model biznesowy lub skupić się wyłącznie na Nintendo Switch.
Co to oznacza dla PlayStation 6?
Po tym ogłoszeniu PS6 bez wbudowanego napędu staje się niemal pewne. Możliwy scenariusz to powtórzenie modelu z PS5, gdzie napęd jest opcjonalnym, dokupywanym dodatkiem. Sony nie potwierdziło tego oficjalnie, ale ogłoszenie z 1 lipca trudno interpretować inaczej.