Strona główna » RTX 4070 czy RTX 5070? DLSS 5 ma trafić na starsze karty, ale nikt nie wie kiedy

RTX 4070 czy RTX 5070? DLSS 5 ma trafić na starsze karty, ale nikt nie wie kiedy

przez Tamara Waskiewicz
RTX 4070 czy RTX 5070

NVIDIA potwierdziła, że DLSS 5 z neural renderingiem oficjalnie trafi także na karty RTX 4000, ale nie podała żadnej daty premiery tej aktualizacji. To zmienia kalkulację przy wyborze między RTX 4070 a RTX 5070. Pytanie brzmi teraz, czy warto dopłacić za funkcję, którą starsza karta może dostać za pół roku, a może wcale.

DLSS 5 zadebiutował 3 września 2026 roku razem z grą NBA 2K27. Na starcie działał oficjalnie wyłącznie na kartach RTX 5000 oraz w usłudze GeForce NOW Ultimate. Kilka dni później NVIDIA odpowiedziała na pytania graczy z kartami RTX 4000 i zapowiedziała, że oficjalne wsparcie trafi też do nich, ale dopiero po dopracowaniu wydajności na najnowszej generacji. Firma nie zdradziła, kiedy dokładnie to nastąpi, więc kupujący RTX 4070 dziś nie mają żadnej gwarancji terminu.

Dla kogoś, kto właśnie składa komputer albo wymienia kartę graficzną, to realny dylemat. RTX 5070 kosztuje więcej, ale ma DLSS 5 od pierwszego dnia. RTX 4070 jest tańszy tam, gdzie w ogóle da się go jeszcze kupić w nowej sprzedaży, ale stawia kupującego w roli osoby czekającej na obietnicę bez terminu. Sprawdzamy, co obie karty oferują już dziś i czy zapowiedź NVIDII w ogóle powinna wpływać na decyzję zakupową.

Co dokładnie ogłosiła NVIDIA

Informacja o rozszerzeniu wsparcia nie pojawiła się w oficjalnym komunikacie prasowym. Trafiła zamiast tego do odpowiedzi przedstawiciela NVIDII opublikowanej na Reddicie. Firma napisała, że obecnie priorytetem jest optymalizacja wydajności DLSS 5 na kartach RTX 5000, a aktualizacje modelu mają pojawić się jesienią 2026 roku. Dopiero po dopracowaniu wydajności na architekturze Blackwell zespół ma zająć się rozszerzeniem oficjalnego wsparcia na RTX 4000. Krążące w sieci hasło DLSS 5 na RTX 4000 opisuje więc na razie plan, a nie gotową funkcję.

Silnik neural rendering NVIDIA, nazwany oficjalnie 3D-Guided Neural Rendering, różni się od poprzednich wersji DLSS. Nie skupia się głównie na podbijaniu liczby klatek, tylko na jakości obrazu. Ma poprawiać realizm oświetlenia, cieni oraz wyglądu skóry i włosów w grach, zbliżając je do jakości znanej z filmów. Cena tej jakości bywa jednak wysoka. Samo uruchomienie neural renderingu potrafi obniżyć wydajność nawet o 50 do 60%, zanim w grę wejdzie generowanie klatek i skalowanie rozdzielczości. Dopiero w połączeniu z pełnym pakietem DLSS, czyli Super Resolution i Multi Frame Generation, NVIDIA chwali się wynikami rzędu 370 klatek na sekundę w 4K na ustawieniach ultra, ale te liczby dotyczą flagowego RTX 5090, nie kart ze średniej półki.

Kiedy DLSS 5 trafi na starsze karty

Brak oficjalnej mapy drogowej to największy problem tej zapowiedzi. NVIDIA nie zobowiązała się do żadnego kwartału ani nawet roku. Jedyna wskazówka to kolejność priorytetów: najpierw RTX 5000, potem RTX 4000. Równolegle społeczność moderów już testuje DLSS 5 na kartach RTX 4000, RTX 3000 i RTX 2000, obchodząc oficjalne blokady. Odpowiedź na pytanie, czy warto kupić RTX 5070 głównie z myślą o tej funkcji, można więc częściowo sprawdzić już teraz.

Wyniki tych testów są nierówne. Na RTX 4000 neural rendering działa, choć z zauważalnym spadkiem wydajności, bo ta generacja ma pełne wsparcie dla instrukcji FP8, na których opiera się DLSS 5. Karty RTX 3000 i RTX 2000 takiego wsparcia sprzętowego nie mają. Próby uruchomienia funkcji kończą się tam drastycznym spadkiem klatek, czasem do poziomu niegrywalnego. To, że RTX 4000 radzi sobie technicznie lepiej niż starsze generacje, tłumaczy, dlaczego NVIDIA w ogóle rozważa dla niej oficjalne wsparcie. Nie oznacza to jednak, że aktualizacja nadejdzie szybko.

Specyfikacja RTX 4070 i RTX 5070 obok siebie

Na papierze różnica między obiema kartami nie jest dramatyczna, ale kilka liczb warto znać przed zakupem.

ParametrRTX 4070RTX 5070
ArchitekturaAda LovelaceBlackwell
Pamięć VRAM12 GB GDDR6X12 GB GDDR7
Przepustowość pamięciok. 504 GB/sok. 672 GB/s
Rdzenie CUDA58886144
Pobór mocy (TDP)200 W250 W
Oficjalne wsparcie DLSS 5Nie, data nieznanaTak, od premiery
Cena w polskich sklepachtrudno dostępny w nowej sprzedażyok. 2900–4300 zł

Codzienne użytkowanie

W typowych scenariuszach, czyli graniu w 1440p z włączonym DLSS w wersji Quality, obie karty dają podobne odczucia w grach wydanych przed 2026 rokiem. Różnica robi się widoczna dopiero przy nowszych, cięższych produkcjach i przy pracy kreatywnej, gdzie liczy się przepustowość pamięci. RTX 5070 ma tu przewagę dzięki pamięci GDDR7, co odczuje ktoś renderujący wideo albo pracujący na dużych plikach graficznych.

Czytaj więcej:  Jak przyspieszyć internet w laptopie? Sprawdzone sposoby na Windows 11

Sam DLSS 5 w codziennym graniu na razie nie ma większego znaczenia, bo lista wspieranych gier jest krótka i na starcie ogranicza się do jednego tytułu. Przy bibliotece złożonej głównie ze starszych gier różnica między kartami sprowadza się więc do zwykłej wydajności, a nie do neural renderingu.

Wydajność i ceny na polskim rynku

Ceny kart graficznych w Polsce rosną od lutego 2026 roku, co ma związek z sytuacją na rynku pamięci. Producenci VRAM przenoszą moce produkcyjne w stronę układów dla sztucznej inteligencji, gdzie marże są wyższe. To ogranicza podaż i podbija ceny również w segmencie kart do gier. Efekt jest taki, że RTX 5070 w polskich sklepach kosztuje obecnie od około 2900 złotych za najtańsze warianty referencyjne po ponad 4300 złotych za modele z fabrycznym podkręceniem. Podobny mechanizm napędza zresztą rosnące ceny zwykłej pamięci RAM w komputerach, nie tylko kart graficznych.

Z RTX 4070 sytuacja wygląda inaczej. Model w podstawowej wersji, bez dopisku Super czy Ti, w dużych sklepach internetowych bywa oznaczony jako chwilowo niedostępny. Sugeruje to, że NVIDIA i partnerzy wygaszają jego produkcję na rzecz nowszych kart. Każdy, kto rozważa RTX 4070, powinien liczyć się z tym, że wybiera między rynkiem wtórnym a coraz rzadszymi resztkami magazynowymi.

Dla kogo RTX 4070

RTX 4070 ma sens dla kogoś, kto trafi na dobrą okazję cenową, na przykład kartę używaną od zaufanego sprzedawcy albo resztki magazynowe w promocji. Sprawdzi się też u graczy, którzy grają głównie w tytuły sprzed 2025 roku i nie planują aktualizacji na najwyższe ustawienia graficzne. Ktoś, kto już ma tę kartę, nie musi się śpieszyć z wymianą tylko dlatego, że NVIDIA wspomniała o DLSS 5.

Dla kogo RTX 5070

RTX 5070 to wybór dla osób budujących nowy komputer od zera, które chcą mieć pewność wsparcia dla najnowszych funkcji przez najbliższe lata. Wyższa przepustowość pamięci i oficjalne wsparcie DLSS 5 od pierwszego dnia mają znaczenie dla graczy śledzących premiery AAA i dla twórców pracujących w rozdzielczości 4K. Dopłata ma sens dla kogoś, kto nie chce polegać na aktualizacji bez potwierdzonej daty. Podobny dylemat czekania na niepewny termin dotyczy zresztą całej serii RTX 50 Super, której premiera również się przeciąga z powodu rosnących cen pamięci.

Werdykt

Zapowiedź DLSS 5 dla RTX 4000 to dobra wiadomość, ale słaba podstawa do podejmowania decyzji zakupowej, bo NVIDIA nie zostawiła żadnego punktu odniesienia w czasie. RTX 5070 lepiej sprawdzi się u kogoś, kto kupuje kartę z myślą o najbliższych trzech, czterech latach i nie chce się zastanawiać, czy dana funkcja w ogóle trafi na jego sprzęt. RTX 4070 pozostaje sensownym wyborem wyłącznie dla kogoś, kto znajdzie ją znacznie taniej niż nowszy model i traktuje neural rendering jako dodatek, a nie priorytet. Obietnica wsparcia bez daty premiery nie powinna być głównym argumentem za żadnym zakupem.

Najczęstsze pytania o DLSS 5 i wybór karty

Czy RTX 4070 na pewno dostanie DLSS 5?

NVIDIA potwierdziła taki plan, ale to nie jest twarda gwarancja z terminem. Firma może zmienić priorytety, jeśli optymalizacja na RTX 5000 potrwa dłużej, niż zakładano, a wtedy prace nad RTX 4000 przesuną się jeszcze bardziej.

Czy DLSS 5 przyspiesza gry, czy tylko poprawia grafikę?

Sam neural rendering w DLSS 5 obniża wydajność, bo dokłada obliczenia AI do renderowania sceny. Wyższe liczby klatek NVIDIA pokazuje dopiero po włączeniu Super Resolution i Multi Frame Generation razem z neural renderingiem, czyli po zastosowaniu całego pakietu funkcji naraz.

Czy warto teraz kupować kartę graficzną, skoro ceny rosną?

Jeśli sprzęt jest naprawdę potrzebny, czekanie na spadek cen może się nie opłacić, bo podwyżki związane z rynkiem pamięci mogą potrwać jeszcze kilka miesięcy. Kupujący bez presji czasu mogą obserwować promocje sklepów i zdecydować się na zakup przy okazyjnej cenie zamiast płacić stawkę katalogową.

Zobacz także