Strona główna » Qualcomm prezentuje Snapdragon Wear Elite. Nowy układ dla zegarków ma przyspieszyć Wear OS i AI

Qualcomm prezentuje Snapdragon Wear Elite. Nowy układ dla zegarków ma przyspieszyć Wear OS i AI

przez Wincenty Wawrzyniak
Snapdragon Wear Elite oficjalnie – Qualcomm pokazuje nowy układ

Qualcomm pokazał na MWC 2026 nowy układ Snapdragon Wear Elite. Platforma ma napędzać kolejną generację urządzeń z Wear OS, a także inne lekkie sprzęty AI, w tym okulary i piny z kamerą.

Rynek inteligentnych zegarków od dłuższego czasu czeka na wyraźniejszy skok wydajności. Chodzi nie tylko o szybkość działania, ale też o funkcje związane ze sztuczną inteligencją i czas pracy na baterii. Qualcomm wykorzystał MWC 2026, aby pokazać, jak ma wyglądać kolejny etap rozwoju tej kategorii.

Qualcomm pokazuje nowy układ dla Wear OS

Snapdragon Wear Elite to nowy układ premium przygotowany dla Wear OS, ale nie tylko. Qualcomm pozycjonuje go wyżej niż Snapdragon W5+ Gen 2, który teraz trafia do segmentu wysokiego. Oznaczenie Elite ma podkreślać duży wzrost możliwości, choć producent zaznacza zarazem, że nowy chip nie korzysta z rdzeni Oryon. Fizycznie układ ma też cieńszą obudowę niż wcześniejsze rozwiązania.

Nowa platforma powstaje w litografii 3 nm i po raz pierwszy w tej klasie korzysta z architektury big.LITTLE. Do dyspozycji oddano jeden duży rdzeń 2,1 GHz oraz cztery małe rdzenie 1,95 GHz. Taki układ ma przyspieszać uruchamianie aplikacji, pracę na kilku zadaniach i start urządzenia. Qualcomm deklaruje przy tym 5-krotny wzrost wydajności jednego rdzenia względem W5+ Gen 2.

Dużą zmianę widać także po stronie grafiki. Adreno ma oferować nawet 7-krotnie wyższą maksymalną wydajność pod względem liczby klatek na sekundę, a dodatkowo wspiera obraz 1080p przy 60 klatkach na sekundę. To powinno przełożyć się na płynniejsze renderowanie interfejsu i aplikacji.

Czytaj więcej:  Meta wraca z własnym smartwatchem. Cztery lata po rezygnacji firma znów próbuje

Sztuczna inteligencja ma odgrywać dużą rolę

Snapdragon Wear Elite mocno akcentuje też działanie sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu. Hexagon NPU potrafi obsłużyć do 2 miliardów parametrów i generować do 10 tokenów na sekundę. Dzięki temu platforma ma wspierać widzenie komputerowe, zamianę tekstu na mowę, agentów SI, a także transkrypcję lub tłumaczenie bez udziału chmury.

Dodatkowo Qualcomm wdrożył eNPU, czyli osobny akcelerator SI do stale aktywnych zadań o niskim poborze energii. Chodzi między innymi o wykrywanie słów kluczowych, rozpoznawanie aktywności i redukcję szumów. To rozwiązanie zastępuje wcześniejszą architekturę współprocesora.

Łączność, ładowanie i czas pracy

Producent mówi również o tak zwanych wyspach niskiego poboru energii. Obejmują one SI, dźwięk, czujniki oraz ekran. Na froncie łączności pojawia się Wi-Fi 6, Bluetooth 6.0, UWB, GNSS, 5G RedCap i NB-NTN, czyli łączność satelitarna. Qualcomm podkreśla też energooszczędne Wi-Fi, które obniża próg poboru energii o 80 procent. UWB z kolei trafia do tej platformy po raz pierwszy i ma obsługiwać między innymi funkcje odblokowywania.

Qualcomm deklaruje również, że układ pozwoli naładować akumulator o pojemności od 300 do 600 mAh do 50 procent w 10 minut przy napięciu 9 V. Całość ma też zapewniać o 30 procent dłuższy czas pracy niż poprzednia generacja.

Nie tylko zegarki zyskają nowy układ

Platforma wspiera Androida, Wear OS oraz Linuksa dla lżejszych systemów. Qualcomm zaznacza też, że Snapdragon Wear Elite może trafić nie tylko do inteligentnych zegarków. Układ ma znaleźć zastosowanie także w innych lekkich urządzeniach ze sztuczną inteligencją, w tym w okularach i pinach z kamerą.

Qualcomm podaje również, że pierwsze urządzenia ze Snapdragon Wear Elite pojawią się na rynku w najbliższych miesiącach. Samsung zapowiedział już, że kolejna generacja Galaxy Watch skorzysta z tego układu.

Źródło: 9to5Google

Zobacz także