Sony postanowiło przełamać dotychczasową linię swojego designu, prezentując najnowszy model Xperia 10 VII. Smartfon segmentu średniego, który wyróżnia się przede wszystkim świeżym podejściem do wyglądu oraz zachowaniem funkcji, których wielu użytkowników Sony oczekuje.
Nowy design, nowe pierwsze wrażenia
Najbardziej zauważalną zmianą w Xperia 10 VII jest porzucenie tradycyjnego, pionowego modułu aparatu na rzecz półkowego, poziomego paska, mieszczącego dwa tylne aparaty. To stylistyczny zwrot, który sprawia, że telefon wygląda nowocześniej, a jednocześnie nie traci charakterystycznej dla Sony elegancji i prostoty.
Z przodu Sony nadal stawia na dość grube ramki nad i pod ekranem oraz nie stosuje notchów czy dziurek, co będzie albo plusem, albo minusem, zależnie od gustu użytkownika. Telefon ma ekran OLED o przekątnej 6,1 cala, z odświeżaniem 120 Hz, co pozwala na płynniejsze animacje i lepsze wrażenia podczas przewijania i oglądania.

Obudowa waży około 168-170 gramów, a grubość to 8,3 mm, Sony stara się balansować między komfortem użytkowania a solidną budową. Nowe wersje kolorystyczne: biały, czarny i turkusowy, dodają mu świeżego wyglądu, zwłaszcza turkus powściągliwie wykorzystany jako akcent.
Pod maską i detale
Xperia 10 VII wyposażono w procesor Snapdragon 6 Gen 3, który ma zapewnić lepszą wydajność w porównaniu do poprzednich modeli. Do tego producent przewidział 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przez kartę microSD.
Telefon otrzymał też baterię o pojemności 5000 mAh, co w połączeniu z energooszczędnym ekranem daje nadzieję na całkiem dobre czasy pracy. Oprogramowanie będzie oparte o najnowszy Android 15, Sony deklaruje również cztery lata aktualizacji systemu i sześć lat poprawek bezpieczeństwa, co staje się coraz ważniejszym punktem wyboru smartfona.
Czy zmiany wystarczą, by model wybił się z tłumu?
Z estetycznego punktu widzenia Sony zrobiło krok w dobrą stronę: poziomy pasek aparatu to coś, czego wielu użytkowników oczekiwało, ekran 120 Hz i utrzymanie OLED-a to minimum, które standardy podnoszą. Z drugiej strony, utrzymanie szerokich ramek i brak odświeżania większego formatu ekranu mogą dla niektórych być rozczarowaniem.
Kluczowe będzie to, jak Xperia 10 VII sprawdzi się praktycznie w fotografii (zwłaszcza w słabym świetle), w kulturze pracy baterii, i czy zmiany wizualne są wystarczające, by przekonać osoby, które wcześniej przesiadały się na modele innych marek.
Nasza opinia
Sony Xperia 10 VII to klarowny sygnał, że firma słucha swoich użytkowników, zmiana modułu kamer, ciekawsze kolory i ekran 120 Hz pokazują, że styl to nie tylko to, jak telefon wygląda, ale jak się z niego korzysta. Czy Xperia 10 VII stanie się „środkiem” pomiędzy tradycją a nowoczesnością? Prawdopodobnie tak jeśli szczegóły techniczne i cena będą dobrze dobrane.