Strona główna » Jaki soundbar typu z wbudowanym subwooferem warto kupić? Ranking modeli „Single Bar”

Jaki soundbar typu z wbudowanym subwooferem warto kupić? Ranking modeli „Single Bar”

przez Wincenty Wawrzyniak
Soundbar z wbudowanym subwooferem – ranking Single Bar

Nie chcesz osobnego subwoofera, dodatkowego kabla zasilającego i kolejnego pudełka przy szafce RTV? Sprawdziliśmy, które aktualne soundbary typu Single Bar rzeczywiście mają wbudowany subwoofer i mają dziś sens zakupowy.

Nie każdy, kto chce poprawić dźwięk z telewizora, marzy od razu o rozbudowanym kinie domowym. W wielu mieszkaniach ważniejsze są prostota, porządek i rozsądne wykorzystanie miejsca. Właśnie dlatego soundbary typu Single Bar wciąż mają swoje miejsce na rynku. Jedna listwa pod telewizorem jest po prostu wygodniejsza od zestawu, w którym trzeba jeszcze znaleźć miejsce na osobny subwoofer, podłączyć kolejne zasilanie i pogodzić się z dodatkowym pudełkiem stojącym przy meblu RTV.

Problem w tym, że producenci i sklepy wrzucają dziś do jednego worka różne konstrukcje. Jedne są faktycznie pojedynczą listwą z wbudowanym subwooferem, inne są po prostu kompaktowymi soundbarami bez osobnej skrzyni, ale bez wyraźnie deklarowanego modułu niskotonowego w środku. Dlatego w tym rankingu trzymam się prostego kryterium: tylko modele, przy których sklep albo producent wprost podaje subwoofer wbudowany w soundbarze albo zintegrowany z jednostką.

Co dziś naprawdę warto kupić?

W tej kategorii nie chodzi wyłącznie o sam bas. Równie ważne są czytelność dialogów, wygoda podłączenia, sensowne działanie z telewizorem i to, czy dany model nie wygląda dobrze tylko na papierze. Po przejrzeniu aktualnych ofert i opisów technicznych najmocniej wypadają dziś dwa Denony, dwa Sony i Klipsch Flexus Core 200. To pięć modeli, które da się obronić zarówno definicją single bar, jak i bieżącą dostępnością.

Ranking – soundbar z wbudowanym subwooferem

1. Denon DHT-S218

To obecnie najbardziej przekonująca propozycja dla większości osób. Denon DHT-S218 jest nową listwą 2.1 z Dolby Atmos, HDMI eARC i dwoma wbudowanymi, skierowanymi w dół subwooferami. Największa zaleta DHT-S218 polega na tym, że nie komplikuje prostego zakupu. To nie jest sprzęt, który próbuje udawać rozbudowany zestaw kina domowego. Zamiast tego dostajesz nowoczesny, jednoczęściowy soundbar z porządnym zestawem złączy, obsługą nowszych formatów i konstrukcją, która nie wymaga dokładania kolejnej skrzyni basowej. W tej klasie właśnie taka równowaga wypada najlepiej.

2. Sony HT-S2000

Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na codziennym komforcie oglądania, Sony HT-S2000 wypada bardzo mocno. To 3,1-kanałowy soundbar, który według Sony ma dwa zintegrowane subwoofery i kanał centralny odpowiedzialny za dialogi. To model dla kogoś, kto chce jedną listwę do zwykłego salonu i nie planuje dalszej rozbudowy od pierwszego dnia. Dużą przewagą HT-S2000 jest to, że Sony położyło nacisk nie tylko na efekty przestrzenne, ale też na codzienną zrozumiałość głosu. Przy serialach, transmisjach sportowych i telewizji ten element często daje większą różnicę niż samo logo Dolby Atmos na pudełku.

3. Klipsch Flexus Core 200

Klipsch Flexus Core 200 to propozycja dla osób, które chcą większej skali brzmienia i bardziej kinowego charakteru, ale nadal bez osobnego subwoofera w zestawie. Producent podaje, że ten model ma dwa wbudowane 4-calowe subwoofery. To jeden z tych modeli, przy których widać wyraźnie większe ambicje niż w prostych listwach do codziennej telewizji. Jednocześnie nie jest to wybór dla każdego. Obudowa jest większa, cena wyraźnie wyższa, a sam charakter sprzętu mocniej celuje w filmy i efekt przestrzeni. Jeżeli ktoś szuka jednej listwy, ale chce z niej wycisnąć więcej niż tylko poprawę dialogów, Flexus Core 200 będzie ciekawszy od najprostszych konstrukcji.

Czytaj więcej:  Telewizor zamiast monitora – kiedy warto i czego lepiej unikać?

4. Sony HT-A3000

HT-A3000 to model, który nadal trzyma się rynku i pod względem samej konstrukcji pasuje do tego zestawienia bez zastrzeżeń. W samej listwie pracują dwa subwoofery, które po dołożeniu zewnętrznego modułu nadal obsługują niskie tony i wokale. Nie mówimy tu więc o pustej listwie czekającej dopiero na bas z zewnątrz. Dlaczego dopiero czwarte miejsce? Nie dlatego, że to słaby sprzęt. Problemem jest raczej pozycjonowanie. HT-A3000 jest solidny, ale w praktyce łatwo go zestawić z tańszym HT-S2000. I tym samym dojść do wniosku, że dla wielu osób młodszy model będzie po prostu bardziej opłacalny. HT-A3000 nadal pozostaje jednak sensownym wyborem dla kogoś, kto siedzi w ekosystemie Sony i patrzy na ten model jako bazę do ewentualnej rozbudowy w przyszłości.

5. Denon DHT-S216

Denon DHT-S216 to najstarszy model w tym zestawieniu, ale nie wypada go jeszcze skreślać. Urządzenie zawiera własny subwoofer i można jedynie dołożyć zewnętrzny, jeśli ktoś chce jeszcze więcej basu. To dobry wybór dla osoby, która nie potrzebuje nowinek pokroju Dolby Atmos, tylko chce prostej listwy 2.1 z HDMI ARC, Bluetooth i poprawą dialogów. DHT-S216 nie jest już tak świeży jak DHT-S218, ale właśnie dlatego może interesować tych, którzy chcą wydać mniej i nadal dostać konstrukcję zgodną z założeniem tego rankingu.

Na co patrzeć przed zakupem, żeby potem nie żałować?

Po pierwsze, nie warto mieszać dwóch różnych oczekiwań. Soundbar z wbudowanym subwooferem nie jest zamiennikiem dużego zestawu z osobną skrzynią basową. Daje wygodę, oszczędza miejsce i poprawia pełnię brzmienia, ale zwykle nie schodzi tak nisko i nie daje tak mocnego uderzenia jak osobny subwoofer. Dlatego taki sprzęt kupuje się przede wszystkim dla wygody i porządku, a dopiero potem dla spektakularnego basu.

Po drugie, warto patrzeć na złącza. Jeśli masz nowszy telewizor, HDMI ARC albo eARC bardzo ułatwia życie. DHT-S218 ma eARC, HT-S2000 ma HDMI, HT-A3000 ma HDMI eARC, a Klipsch Flexus Core 200 i DHT-S216 również oferują połączenie HDMI z telewizorem. W praktyce oznacza to prostszą obsługę i mniejszą szansę, że będziesz później kombinować z dodatkowymi przewodami.

Po trzecie, dobrze jest uczciwie ocenić własne nawyki. Jeżeli oglądasz głównie filmy i seriale, przewagę mogą dać modele z mocniejszym naciskiem na dialogi i szersze brzmienie, czyli przede wszystkim Sony HT-S2000 albo Klipsch Flexus Core 200. Jeżeli z kolei zależy Ci na możliwie bezproblemowym zakupie jednej listwy do wszystkiego, Denon DHT-S218 wygląda tu najlepiej.

Soundbar z wbudowanym subwooferem – który model wybrać?

Dla większości czytelników najlepszym wyborem będzie Denon DHT-S218. To po prostu najświeższa i najrówniejsza propozycja w tym zestawieniu: nowy model, wbudowane subwoofery, eARC, Dolby Atmos i brak konieczności dokładania osobnej skrzyni basowej.

Jeśli ważniejsze są dla Ciebie dialogi i codzienna wygoda oglądania, bardzo mocno wypada Sony HT-S2000. Jeżeli chcesz jednej listwy o bardziej kinowym charakterze, spójrz na Klipsch Flexus Core 200. Sony HT-A3000 to propozycja dla osób patrzących na sprzęt Sony szerzej, z myślą o ewentualnej rozbudowie później. Denon DHT-S216 osobiście zostawiłbym jako najrozsądniejszy wybór z tej piątki dla kogoś, kto chce po prostu prostego soundbara 2.1 i nie potrzebuje najnowszych dodatków.

Najważniejsze jest to, żeby nie kupować takiej listwy z niewłaściwym nastawieniem. W tej kategorii wygrywa nie ten soundbar, który ma najdłuższą listę haseł reklamowych. Wygrywa ten, który najlepiej pasuje do zwykłego salonu, zwykłego telewizora i zwykłego sposobu oglądania.

Zobacz także