Strona główna » Telewizor TCL i Hisense – jak ustawić obraz, żeby wyglądał wyraźnie lepiej?

Telewizor TCL i Hisense – jak ustawić obraz, żeby wyglądał wyraźnie lepiej?

przez Wincenty Wawrzyniak
Telewizor TCL i Hisense – jak najlepiej ustawić obraz?

W TCL i Hisense łatwo przesadzić z wygładzaniem ruchu, ostrością i podbijaniem kontrastu. Ten poradnik pokazuje, jak ustawić obraz rozsądnie i wydobyć z telewizora więcej bez psucia naturalnego wyglądu scen.

Telewizory TCL i Hisense potrafią pokazać bardzo dobry obraz, ale ustawienia fabryczne nie zawsze pasują do warunków w domu. Jedne modele startują z mocno podbitymi kolorami, inne zbyt agresywnie wygładzają ruch, a jeszcze inne wymagają kilku korekt, żeby obraz stał się spokojniejszy i bardziej naturalny.

Trzeba też pamiętać, że nazwy opcji i układ menu różnią się zależnie od modelu, rocznika i systemu. W TCL spotyka się między innymi Google TV, Android TV, Roku TV i Fire TV, a Hisense korzysta głównie z VIDAA oraz Google TV. Z tego powodu nie każdy użytkownik zobaczy dokładnie te same nazwy ustawień. Sama logika zmian pozostaje jednak bardzo podobna.

Najpierw dobrze wybrać właściwy tryb obrazu. Później uporządkować jasność i kontrast, ograniczyć przesadne wyostrzanie oraz redukcję zakłóceń, a dopiero na końcu dopracować ruch i ustawienia pod konkretne treści.

Zacznij od trybu obrazu

Tryb obrazu ustawia bazę dla kolorów, jasności, kontrastu i przetwarzania ruchu. W TCL najczęściej spotkasz tryby takie jak Vivid, Standard, Movie, Sports, Game, Smart HDR, a w części modeli także Cinema lub Filmmaker Mode. W Hisense pojawiają się z kolei między innymi Vivid, Standard, Energy Saving, Sports, Game, Theater Day, Theater Night i FILMMAKER MODE.

Do filmów lepiej potraktować jako punkt wyjścia tryb Movie, Cinema albo Filmmaker Mode w TCL, jeśli telewizor go oferuje. W Hisense dobrym startem będą Theater Night, Theater Day albo FILMMAKER MODE. Do zwykłej telewizji oglądanej w dzień częściej pasuje Standardowy. Tryb Game zostaw konsoli i komputerowi.

Już samo odejście od jaskrawego trybu sklepowego potrafi poprawić obraz bardziej niż późniejsze ruszanie wieloma suwakami naraz. Jeśli telewizor pracuje na ustawieniu Vivid albo podobnym, obraz zwykle wygląda efektownie tylko przez chwilę. Po dłuższym oglądaniu zaczynają przeszkadzać zbyt mocne kolory, nienaturalna skóra i przesadnie wyostrzone kontury.

Nie ustawiaj wszystkiego na maksimum

W obu markach łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że wyższa wartość każdego suwaka automatycznie poprawia obraz. Tak to nie działa. Jasność, kontrast, ostrość, redukcja zakłóceń i ulepszanie ruchu służą do dopasowania obrazu do materiału oraz warunków w pokoju, a nie do maksymalnego podbijania wszystkiego jednocześnie.

Dużo lepiej sprawdza się spokojny schemat działania. Najpierw wybierz tryb obrazu najbliższy temu, co chcesz oglądać. Później delikatnie koryguj jasność, kontrast albo temperaturę barwową. Taki sposób daje bardziej naturalny i przewidywalny rezultat niż równoczesne ruszanie kilku ustawień bez żadnego planu.

Jasność, podświetlenie i czujnik światła

W TCL i Hisense trzeba odróżnić jasność obrazu od ogólnej siły podświetlenia. To nie zawsze jest to samo. Jeśli telewizor wygląda zbyt ciemno w ciągu dnia, najpierw sprawdź ogólną jasność i tryb obrazu, a dopiero później schodź do bardziej szczegółowych ustawień czerni i kontrastu.

W wielu modelach Hisense da się osobno sterować podświetleniem, lokalnym wygaszaniem oraz czujnikiem światła. W TCL zależy to od platformy i konkretnej serii, ale zasada pozostaje podobna. Czujnik światła pomaga wtedy, gdy oglądasz raz w pełnym słońcu, a raz wieczorem przy zgaszonym świetle. Jeżeli jednak zależy Ci na stałym, przewidywalnym obrazie, lepiej go wyłączyć i ustawić jasność ręcznie.

Przy lokalnym wygaszaniu i dynamicznym sterowaniu podświetleniem nie ma potrzeby od razu wybierać skrajnych wartości. Ustawienia średnie częściej dają lepszy kompromis między głębią czerni a zachowaniem detali w ciemnych scenach.

Ustaw prawidłowy rozmiar obrazu

To jedna z częstszych przyczyn miękkiego albo przyciętego obrazu. Jeżeli telewizor powiększa obraz, może obcinać krawędzie i jednocześnie odbierać materiałowi ostrość. W TCL warto sprawdzić ustawienia typu Aspect Ratio, Auto Detect i Overscan. W Hisense odpowiednikami bywają Picture Size oraz Overscan.

Gdy widzisz obcięte rogi, rozciągnięte twarze albo lekko miękki obraz mimo dobrego sygnału HD lub 4K, pierwszym krokiem powinno być właśnie sprawdzenie rozmiaru obrazu. Lepiej trzymać się ustawień zachowujących poprawne proporcje i unikać trybów, które sztucznie powiększają obraz bez wyraźnej potrzeby.

Ostrość i redukcja zakłóceń – tutaj najłatwiej przesadzić

Wyostrzanie bardzo łatwo zepsuć. Zbyt wysoka ostrość nie dodaje prawdziwych detali. Zamiast tego tworzy obwódki wokół krawędzi i sprawia, że obraz wygląda zbyt twardo. Jeśli kontury liter, włosów albo twarzy wydają się sztucznie podkreślone, to znak, że ostrość ustawiono za wysoko.

Podobnie trzeba traktować redukcję zakłóceń. Przy słabszym sygnale telewizyjnym albo gorszym streamingu potrafi pomóc, bo usuwa część szumu i artefaktów kompresji. Przy dobrym materiale 4K zbyt mocna ingerencja często wygładza jednak nie tylko szum, ale też drobne szczegóły.

W TCL trzeba uważać także na dynamiczny kontrast i podobne ulepszacze. Potrafią zrobić dobre pierwsze wrażenie, ale często odbywa się to kosztem detali w cieniach i bardziej naturalnych kolorów. W Hisense podobnie działają opcje pokroju Active Contrast. Lepiej używać ich oszczędnie niż stale trzymać wysoko.

Czytaj więcej:  Jak poprawić jakość obrazu w telewizorze LG?

Ruch: filmy, sport i mecze to nie to samo

Ustawienia ruchu w TCL mogą występować pod nazwami Motion Smoothing, Action Smoothing, Motion Clarity, De-judder, De-blur albo LED Motion. W Hisense najczęściej spotkasz Motion Enhancement i Motion Clearness. Wszystkie te funkcje próbują ograniczyć rozmycie i szarpanie przy szybko poruszających się obiektach.

Przy sporcie umiarkowane wygładzanie ruchu zwykle się przydaje. Piłka, zawodnicy i szybkie panoramy wyglądają czytelniej. Przy filmach trzeba jednak uważać. Zbyt mocne wygładzanie daje nienaturalną płynność, przez którą obraz zaczyna przypominać tani materiał wideo zamiast kina.

Dlatego przy filmach wygładzanie ruchu lepiej zostawić na niskim poziomie albo je wyłączyć. Przy sporcie można je lekko lub umiarkowanie podnieść. W obu markach przesadzenie z tą opcją potrafi wywołać artefakty wokół piłki, sylwetek i linii boiska.

W części modeli TCL pojawia się też LED Motion. Ta funkcja potrafi poprawić ostrość ruchu, ale bywa okupiona lekkim przyciemnieniem obrazu. W Hisense podobny efekt daje Motion Clearness. Z tymi ustawieniami dobrze obchodzić się ostrożnie, bo nie każdemu odpowiada ich wpływ na jasność ekranu.

Gry: włącz tryb Gra, ale nie trzymaj go do wszystkiego

Do grania najlepiej po prostu włączyć tryb Game. W TCL może on występować jako Game Mode albo Low Latency Mode. W Hisense znajdziesz tryb Game, a w części modeli także Instant Game Response, FreeSync albo PC Sync.

Tryb Gra ogranicza część przetwarzania obrazu, żeby zmniejszyć opóźnienie i poprawić responsywność. To bardzo dobre rozwiązanie dla konsoli i komputera, ale nie ma powodu trzymać go włączonego podczas filmów, seriali czy zwykłej telewizji. Po zakończeniu grania lepiej wrócić do trybu filmowego albo standardowego, bo telewizor może wtedy znów korzystać z pełniejszej obróbki obrazu.

Jeżeli dany model obsługuje VRR, FreeSync albo podobne funkcje, warto je sprawdzić przy konsolach i komputerach. Najpierw jednak trzeba uporządkować podstawy: poprawny tryb obrazu, właściwe wejście HDMI i wyłączone ulepszacze, które tylko przeszkadzają w graniu.

Nie ignoruj źródła sygnału

Na jakość obrazu wpływa nie tylko telewizor. Bardzo dużo zależy od samego źródła, aplikacji, jakości transmisji i przewodu HDMI. Słaby streaming, kiepski dekoder albo przeciętny kabel potrafią zepsuć obraz nawet przy rozsądnych ustawieniach.

Jeśli ten sam materiał w jednej aplikacji wygląda dobrze, a w drugiej gorzej, problem często nie leży po stronie telewizora. Podobnie bywa z wejściami HDMI. Czasem jedno źródło ma poprawne ustawienia, a drugie nie. W TCL ustawienia obrazu bywają zapisywane osobno dla danego wejścia i trybu obrazu. Hisense także pozwala stosować bieżące ustawienia do wszystkich źródeł albo tylko do jednego. Dlatego przed oceną samego telewizora trzeba upewnić się, że problem nie siedzi po prostu w jednej aplikacji, jednym kablu albo jednym urządzeniu.

Co ustawić w praktyce?

Do filmów w TCL dobrze zacząć od Movie, Cinema albo Filmmaker, jeśli telewizor taki tryb ma. Potem ograniczyć wygładzanie ruchu, ostrość trzymać niżej, niż podpowiada pierwszy odruch, a redukcję zakłóceń włączać tylko wtedy, gdy materiał naprawdę tego wymaga.

W Hisense dobrym punktem wyjścia będą Theater Night, Theater Day albo FILMMAKER MODE. Później można sprawdzić Motion Enhancement, Active Contrast i ostrość, ale bez przesadnego podbijania.

Do sportu w TCL zwykle dobrze wypada Standard albo Sports z umiarkowanym poprawianiem ruchu. W Hisense można zacząć od Sports i delikatnie dopracować Motion Enhancement lub Motion Clearness. W obu markach zbyt mocne wygładzanie częściej szkodzi niż pomaga.

Do gier w obu markach najlepiej po prostu włączyć tryb Gra i dopiero potem oceniać płynność oraz szybkość reakcji. Przy zgodnym sprzęcie można też sprawdzić VRR, FreeSync albo podobne funkcje.

Gdy obraz nadal wygląda źle

Jeśli ktoś wcześniej dużo zmieniał, najszybszą drogą do porządku bywa reset ustawień obrazu. TCL oferuje przywrócenie domyślnych ustawień obrazu dla danego wejścia i danego trybu. Hisense ma podobną opcję resetu w menu obrazu. To dobry punkt startowy, gdy telewizor jest już rozjechany po wielu eksperymentach.

Jeżeli po resecie problem nie znika, wtedy trzeba wrócić do podstaw. Sprawdź źródło sygnału, aplikację, kabel HDMI i aktualizacje oprogramowania. Zanim zaczniesz walczyć z każdym suwakiem, dobrze wykluczyć właśnie te rzeczy.

Telewizor TCL i Hisense – jak ustawić obraz? Podsumowanie

Jeśli chcesz wyciągnąć z TCL i Hisense maksimum, nie zaczynaj od skrajnych ustawień. W obu markach lepiej sprawdza się spokojna kolejność: dobry tryb obrazu, poprawny rozmiar obrazu bez przycinania, umiarkowana jasność i kontrast, ostrożnie ustawione wyostrzanie oraz ruch dopasowany do rodzaju treści.

TCL częściej wymaga pilnowania wygładzania ruchu i ustawień zapisanych osobno dla wejść, a Hisense daje wiele opcji związanych z ruchem, kontrastem i graniem, ale także potrafi mocno zmieniać charakter obrazu zależnie od wybranego trybu. W obu przypadkach najwięcej poprawy daje nie podkręcenie wszystkiego, tylko ograniczenie przesady.

Telewizor TCL i Hisense – jak ustawić obraz? FAQ

Jaki tryb obrazu wybrać w TCL do filmów?
Dobrze zacząć od Movie, Cinema albo Filmmaker, jeśli taki tryb jest dostępny w danym modelu.

Jaki tryb obrazu wybrać w Hisense do filmów?
Najczęściej dobrym punktem wyjścia są Theater Night, Theater Day albo FILMMAKER MODE. Konkretna lista zależy od modelu i systemu.

Czy warto włączać tryb Gra także do filmów?
Nie. Tryb Gra ma przede wszystkim obniżać opóźnienie i poprawiać responsywność. Do filmów i sportu zwykle lepiej wrócić do trybu filmowego albo standardowego.

Czy wysoka ostrość poprawia szczegółowość?
Nie zawsze. Zbyt wysoka ostrość może tworzyć obwódki i sztuczny wygląd obrazu zamiast realnej poprawy detali.

Dlaczego obraz jest obcięty albo rozciągnięty?
Najczęściej winny jest rozmiar obrazu, proporcje albo overscan. W TCL szukaj ustawień typu Aspect Ratio, Auto Detect i Overscan. W Hisense Picture Size i Overscan.

Zobacz także