Strona główna » Wiedźmin Remake zawieszony, a Wiedźmin 4 dostanie pudełkową edycję nawet bez płyty

Wiedźmin Remake zawieszony, a Wiedźmin 4 dostanie pudełkową edycję nawet bez płyty

przez Tamara Waskiewicz
Wiedźmin 4 dostanie pudełkową edycję nawet bez płyty

CD Projekt RED ogłosił w ciągu ostatniego tygodnia trzy powiązane informacje. Remake pierwszego Wiedźmina trafił na półkę z powodu prac nad Wiedźminem 4, którego premierę potwierdzono na 2028 rok. Studio obiecało przy tym, że wersja na PlayStation trafi do sprzedaży w pudełku, nawet jeśli fizycznie nie zmieści się w nim płyta.

Trzy te wiadomości układają się w jeden, spójny obraz priorytetów firmy. Wiedźmin 4 stał się absolutnym centrum uwagi studia, kosztem innych projektów związanych z marką.

Dlaczego remake pierwszego Wiedźmina czeka

Michał Nowakowski z CD Projekt przyznał w rozmowie z serwisem The Game Business, że studio Fool’s Theory musi poczekać na technologie wykorzystywane obecnie przy Wiedźminie 4. Remake, zapowiedziany jeszcze w 2022 roku, powstaje od podstaw na silniku Unreal Engine 5. Ten sam silnik dzieli z czwartą częścią serii.

W praktyce oznacza to, że deweloperzy nie chcą rozwijać dwóch niezależnych rozwiązań technologicznych równolegle. Zamiast tego zespół skupia się teraz na dokończeniu Pieśni przeszłości, dodatku do Wiedźmina 3 zaplanowanego na 2027 rok. Data premiery remake’u pozostaje więc całkowicie nieznana. Pierwszy Wiedźmin z 2007 roku, mimo mniejszej popularności niż trzecia część, w przyszłym roku obchodzi 20-lecie, co czyni obecne opóźnienie tym bardziej dotkliwe dla fanów oczekujących symbolicznej premiery.

Wiedźmin 4 oficjalnie w 2028 roku

Współprezes CD Projekt RED, Paweł Nowakowski, potwierdził w krótkim nagraniu, że Wiedźmin 4 zadebiutuje w 2028 roku. Główną bohaterką gry będzie Ciri. Nowakowski określił przy tym produkcję jako największą i najbardziej ambitną w historii firmy.

Skala zaangażowanych zasobów potwierdza tę deklarację. Na koniec kwietnia 2026 roku nad grą pracowało już 513 deweloperów, wobec 499 dwa miesiące wcześniej. Dla porównania, przy Cyberpunku 2 pracuje 163 osób, a przy projekcie o kryptonimie Sirius zaledwie 83 osoby. Wiedźmin 4 to więc zdecydowanie największa inwestycja studia, kosztem tempa prac nad pozostałymi tytułami związanymi z marką.

Czytaj więcej:  Kasyno Revolut w Polsce: Revolut casino opinie w 2026 roku

Warto dodać kontekst finansowy tej decyzji. W pierwszym kwartale 2026 roku przychody z marki Wiedźmin spadły rok do roku z 44,72 do 32,85 miliona złotych. Wpływy z Cyberpunka 2077 wzrosły w tym samym czasie ze 140,11 do 145,2 miliona. Mimo to Wiedźmin 3 sprzedał się w 65 milionach egzemplarzy w ciągu jedenastu lat od premiery, co tłumaczy, dlaczego studio stawia wszystko na kolejną odsłonę serii.

Pudełko bez płyty: jak to ma działać

To najbardziej nietypowa z trzech ogłoszonych informacji. Sony zapowiedziało wcześniej koniec produkcji płyt na PlayStation od 2028 roku. Teoretycznie eliminuje to możliwość sprzedaży fizycznej gry na tej platformie. CD Projekt znalazło jednak sposób na obejście tego problemu, przynajmniej częściowo.

Nowakowski wyjaśnił wprost, że studio nie ma wpływu na politykę pierwszych stron, takich jak Sony. Same płyty muszą bowiem powstawać w fabrykach kontrolowanych przez producenta konsoli. Same pudełka jednak już nie, i to właśnie tam CD Projekt zachowuje pełną swobodę. Firma zapowiedziała, że niezależnie od ostatecznego rozwiązania technicznego, edycja Wiedźmina 4 na PlayStation trafi do sprzedaży w fizycznym pudełku z dodatkowymi gadżetami kolekcjonerskimi, nawet jeśli sam nośnik z grą nie znajdzie się w środku.

To rozwiązanie, choć na pierwszy rzut oka paradoksalne, odpowiada na realną potrzebę części graczy. Chęć posiadania czegoś fizycznego na półce pozostaje silna, nawet jeśli sama gra i tak trafi na dysk konsoli wyłącznie drogą cyfrową.

Zobacz także